To może być duża zmiana w nauczaniu religii w Warszawie. Do Trzaskowskiego wpłynęła interpelacja

Lekcje religii zwykle są w ciągu dnia i dzieci, które nie uczęszczają na nie mają w tym czasie "okienko". Warszawska radna chce to zmienić tak, żeby lekcje nieobowiązkowe były planowane na koniec dnia.
Lekcje religii zwykle są w ciągu dnia i dzieci, które nie uczęszczają na nie mają w tym czasie "okienko". Warszawska radna chce to zmienić tak, żeby lekcje nieobowiązkowe były planowane na koniec dnia. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Warszawska radna Agata Diduszko-Zyglewska złożyła na ręce prezydenta Rafała Trzaskowskiego interpelację, w której proponuje przesunięcie lekcji religii w szkołach na koniec dnia. Chodzi o to, aby dzieci, które nie uczęszczają na dodatkowe zajęcia katechetyczne, mogły wcześniej wychodzić do domów i nie musiały w czasie tzw. okienek czekać na lekcje obowiązkowe.


"Złożyłam dziś interpelację w sprawie organizacji lekcji religii w warszawskich szkołach" pochwaliła się na Facebooku radna Koalicji Obywatelskiej Agata Diduszko-Zyglewska. Pismo złożone na ręce prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego tłumaczy między innymi problemami lokalowymi, a jakimi borykają się warszawskie szkoły. Radna przypomina, że spowodowana tak zwaną reformą edukacji kumulacja roczników pogorszy i tak trudną sytuację lokalową w przyszłym roku szkolnym, a tymczasem nieobowiązkowe lekcje religii zajmują od 50 do nawet 100 godzin rocznie. Dzieci, które nie chodzą na lekcje religii, mają w tym czasie "okienko".

"Gdyby, zgodnie z prawem, w szkołach najpierw układano optymalny dla dzieci plan zajęć obowiązkowych, a dopiero potem w miarę możliwości dodawano zajęcia nieobowiązkowe jak religia (i etyka), to wiele dzieci nie musiałoby chodzić na drugą zmianę, mieć okienek, mieć lekcji matematyki o siódmej rano" – przekonuje Agata Diduszko-Zyglewska.

Interpelacja została skierowana do prezydenta Warszawy i radna ma nadzieję, że ten wpłynie na dyrektorów szkół, by ci wprowadzili korekty w planach lekcji. "Byłoby to dobre dla wszystkich dzieci" – przekonuje na Facebooku radna Diduszko-Zyglewska.

Jak pisze serwis mamaDu, w przyszłym roku w stolicy w szkołach może być mniej lekcji religii - właśnie ze względu na problemy lokalowe. Porozumienie w tej sprawie zawarto z biskupami diecezji warszawskiej oraz warszawsko-praskiej.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...