
Po śmierci Pawła Adamowicza z każdej strony płyną apele o powstrzymanie nienawiści i opamiętanie się. Apelują zwykli ludzie, politycy, publicyści, również celebryci, świat kultury, a także duchowni, choć jednego wielkiego głosu Kościoła nie słychać. Jest za to mocna reakcja luteran, baptystów i innych religii w Polsce. Tak wzywają do zaprzestania nienawiści.
Biskup Samiec też wspiera WOŚP. Mówi, że zbiórki odbywały się w wielu luterańskich parafiach.
Polska Rada Ekumeniczna wzywa do zaprzestania nienawiści w całej debacie publicznej. Nie chodzi tylko o to, co stało się w Gdańsku.
"Chcemy jednoznacznie wystąpić przeciwko wszelkim przejawom nienawiści, w tym mowie nienawiści obecnej w debacie publicznej. Nienawiść oddala nas od siebie, sprawia, że pielęgnujemy uprzedzenia i zamiast budować silne i solidarne społeczeństwo, zgadzamy się na utrwalanie podziałów". Czytaj więcej
Polska Rada Ekumeniczna zareagowała oficjalnie. Z Kościoła rzymskokatolickiego płyną głosy pojedynczych duchownych. Wśród nich są również mocne, w tym przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, który powiedział, że to, co zdarzyło się w Gdańsku, powinno skłonić polityków do refleksji, bo "zła polityka prowadzi do wojny domowej".
To jest brak wykształcenia w tym kierunku, że my atakujemy poglądy, ale w żaden sposób nie wolno nam atakować człowieka. Możemy się kłócić z drugim człowiekiem i spierać o słuszność jego wywodów, natomiast nie wolno atakować samego autora tych wywodów. To jest taka prosta i podstawowa lekcja, którą dzieci uczą się już w szkole podstawowe. Czytaj więcej
Jednego silnego, zdecydowanego i stanowczego wezwania Kościoła, by ludzie się opamiętali nie było. W sieci leje się za to hejt pod adresem Kościoła. "Kościół nie potrafił uciszyć mowy nienawiści", "Kościół podsyca atmosferę wrogości", "Podzielił Polaków", "Nie reaguje na mowę nienawiści" - to tylko pierwsze z internetowych komentarzy, a jest ich prawdziwy zalew. Tym bardziej oczekiwanie, by Kościół mocno tupnął nogą wydaje się coraz silniejsze.
Jaka w takiej sytuacji powinna być rola Kościołów? - Luteranie, czy inne Kościoły i religie, mają trzy narzędzia. Pierwsze to modlitwa, drugie - słowa, głoszenie miłości. Cytując Jezusa, "musimy kochać drugiego człowieka, również tych, którzy nas nienawidzą". Trzecie to po prostu żyć. Powstrzymywać się od ostrych słów, sprzeciwiać się, gdy piętnowani są inni. Mówić jasno, że pewne zachowania i wypowiedzi są niedopuszczalne - odpowiada bp Samiec.
