
Sami zainteresowani zapewniają, że to było tylko przypadkowe spóźnienie, Telewizja Republika postanowiła nagiąć rzeczywistość. Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Mazurek i Ryszarda Terleckiego zabrakło w środę na sali sejmowej obrad, gdy posłowie minutą ciszy uczcili pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Mimo to w informacji TV Republika ci politycy... są na swoich miejscach.
REKLAMA
Ten szczegół wiele zmienia, ale nie ma nic wspólnego z prawdą. Mimo że wszystkie media głośno mówiły o zachowaniu posłów PiS, a Beata Mazurek i Ryszard Terlecki tłumaczyli nieobecność zwykłym spóźnieniem, Telewizja Republika na swojej stronie umieściła zdjęcie, gdzie wszystko wygląda wzorowo.
Najprawdopodobniej dziennikarze wykorzystali archiwalne zdjęcie, które dotyczy innego wydarzenia. Różni się ono od tego, które opublikowała Kancelaria Sejmu, chociaż i te kadrowane były tak, aby ukryć nieobecność trojga polityków PiS.
O zachowaniu polityków prezesa PiS oraz dwojga wicemarszałków szybko zrobiło się głośno. Przeciwnicy Jarosława Kaczyńskiego, jego nieobecność nazwali "gestem pogardy". Jak pisał Mateusz Marchwicki, w przypadek uwierzyć trudno – to bowiem nie był pierwszy raz, gdy prezes PiS uniknął uczestniczenia w minucie ciszy w trakcie obrad Sejmu.
