Mateusz Morawiecki ocenił prywatne media. Stwierdził, że przypomina mu się propaganda Jerzego Urbana.
Mateusz Morawiecki ocenił prywatne media. Stwierdził, że przypomina mu się propaganda Jerzego Urbana. Fot. Robert Górecki / Agencja Gazeta

"Propaganda Jerzego Urbana przypomina mi się w całej swojej krasie czy raczej w całej swojej brzydocie" – mówi Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla portali WP i 300polityka. W ten sposób premier ocenił ofertę prywatnych telewizji. Podkreślił przy tym, że generalnie telewizji nie ogląda w ogóle.

REKLAMA

Jeśli ktoś myślał, że szef rządu negatywnie oceni manipulacje TVP, choćby te w relacjach z pogrzebu Pawła Adamowicza, to był w błędzie. Wręcz przeciwnie – Mateusz Morawiecki negatywnie ocenia nie działania narodowego nadawcy, lecz nadawców prywatnych.

Które stacje premier ma na myśli? Nazwy żadne nie padły. A oskarżenia są mocne.

Mam tu autentyczne przekonanie, jak oglądam niektóre programy w stacjach tzw. różnych prywatnych, tzw. i rzeczywiście prywatnych, to nie oglądam ich za często na szczęście, jakieś kawałki mi ktoś kiedyś, od czasu do czasu, pokazuje, to włos się na głowie jeży i propaganda Jerzego Urbana przypomina mi się w całej swojej krasie czy raczej w całej swojej brzydocie. wywiad dla WP i 300polityka

Mateusz Morawiecki

Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że generalnie na telewizję czasu nie poświęca - ogląda jedynie to, co czasem ktoś mu pokaże.

Trudno sądzić, aby Mateuszowi Morawieckiemu mogło chodzić o telewizję Polsat. W ostatnich miesiącach przybywa informacji o tym, jak profil tej stacji skręca w prawo. Świadczy o tym choćby dobór kadry – ostatnio ekipę Polsat News zasilił Bartłomiej Maślankiewicz, który karierę zaczynał w Telewizji Republika.