Dla tego serialu warto włączyć TVP. Będzie kolejny sezon hitowego "Rancza"!

Słynna ławeczka pod sklepem wkrótce znowu zagości na naszych ekranach.
Słynna ławeczka pod sklepem wkrótce znowu zagości na naszych ekranach. Fot. kadr z serialu "Ranczo"
Po trzech latach przerwy już wiemy, że serial "Ranczo" doczeka się kontynuacji. Aktorzy otrzymali już scenariusze i latem wejdą na plan – podaje "Super Express". Nie zobaczymy jednak wszystkich aktorów, których pamiętamy z poprzednich sezonów.


"Ranczo" to jak na polskie realia produkcja udana i ciesząca się dużą popularnością. W 2015 roku w naTemat.pl zwracaliśmy uwagę, że wtedy emitowany dziewiąty sezon serialu oglądało... 7 milionów (!) Polaków. Zdarzało się zresztą, że oglądalność dobijała do 10 milionów. Teraz prośby fanów, którzy chcieli zobaczyć dalsze zakręcone losy mieszkańców Wilkowyj, zostały spełnione.

– Prowadzono ze mną rozmowy. Wysłano mi scenariusz, przeczytałem go i bardzo mi się podoba. Bardzo chętnie wystąpię – powiedział "Super Expressowi" Artur Barciś, który w serialu wciela się w rolę Arkadiusza Czerepacha. Aktor zdradził ponadto, że szykowany jest film kinowy.

Pozytywnie nastawiona jest także Ilona Ostrowska, czyli serialowa Lucy. – Myślę, że się uda. Zależy to od wielu struktur, o których nie chcę opowiadać. Sztab, ludzie, sytuacje, scenariusze, aktorzy, czas itd. Zmierza ku dobremu i myślę, że się to wydarzy – przyznała.


W serialu mamy ponownie zobaczyć także Cezarego Żaka i Pawła Królikowskiego, czyli jedne z najistotniejszych postaci. Wiemy też, że do serialu nie wróci za to Elżbieta Romanowska znana z roli Jolanty.

Choć aktorzy mają wrócić latem na plan filmowy, na razie nie jest znana premiera nowego sezonu serialu.

źródło: Super Express
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
NATEMAT EXTRA 0 0“To jakby odbity człowiek”. Tutaj zachowały się ślady krwi powstańców
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Rządy PiS nazywała reżimem. Ta Czeszka może napsuć krwi Kaczyńskiemu bardziej niż Timmermans
0 0To po to PiS przerwał posiedzenie Sejmu? Arłukowicz mówi o "handlu"