
Program dobrze się nie rozpoczął, a już wybuchła awantura. Joanna Lichocka z PiS o poranku pouczała Adriana Klarenbacha z TVP Info, jak należy dobierać gości. Członkini Rady Mediów Narodowych nie spodobało się to, że w programie "Minęła 8" znalazło się zbyt mało, jej zdaniem, przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy. Wśród czworga gości pojawili się przedstawiciele PiS, Kukiz 15', PSL i Nowoczesnej.
Pierwsze pytanie w programie dotyczyło szczytu w Hanoi z udziałem przywódców USA i Korei Północnej. Posłanka Joanna Lichocka nie zamierzała jednak od tego zacząć. Uznała, że to nie Adrian Klarenbach jest od zadawania pytań w studiu, lecz ona.
– Ja może najpierw chciałabym zapytać pana, dlaczego pan w sposób tak nieproporcjonalny dobrał gości do programu? Dlaczego jest dwóch przedstawicieli Koalicji Europejskiej w tym programie? Czy jest to program, który ma lansować kandydatów Koalicji Europejskiej, polityków Koalicji Europejskiej? Dlaczego dobrał pan takie proporcje w tym programie – zaatakowała Lichocka serią pytań.
A Adrian Klarenbach poczuł się w obowiązku złożyć wyjaśnienia. Wytłumaczył, że i PSL, i Nowoczesna deklarują, że są "partiami podmiotowymi", choć wchodzą w skład Koalicji Europejskiej. To jednak ani trochę nie przekonało Lichockiej, która nadal nie pozwalała zacząć programu.
W programie, oprócz Joanny Lichockiej, gościli Agnieszka Ścigaj z Kukiz 15', Mirosław Pampuch z Nowoczesnej i Miłosz Motyka z PSL. Jak pisaliśmy, proporcje w programach TVP Info, m.in. właśnie "Minęła 8", zmieniły się w ostatnim czasie. Z anteny niemal zupełnie zniknęli przedstawiciele Porozumienia Jarosława Gowina po tym, jak minister z tej partii pozwoliła sobie na krytyczną uwagę pod adresem "Wiadomości" TVP.
Już po programie Lichocka podała dalej tweeta, w którym wszystkich pozostałych troje gości nazwano lewakami. Ją samą zaś określono jako patriotkę.
Joanna Lichocka co jakiś czas, jako przedstawicielka Rady Mediów Narodowych, pozwala sobie na krytyczne uwagi pod adresem TVP i jej władz. W ubiegłym roku z ubolewaniem stwierdzała, że Jacek Kurski wykorzystuje telewizyjną antenę do promowania samego siebie.
