
Padło pytanie, ale odpowiedzi nie będzie. Wygląda na to, że spór wokół Europejskiego Centrum Solidarności pozostanie na razie nie do rozwiązania, a resort kultury nie przywróci dotychczasowych dotacji na rzecz ECS. Wicepremier prof. Piotr Gliński oświadczył w wieczornej rozmowie z Michałem Rachoniem w TVP Info, że nie zamierza odpowiadać na list prezydent Gdańska i marszałka województwa pomorskiego.
Solidarność była ruchem narodowym, ruchem zawodowym przede wszystkim, także z olbrzymim wymiarem religijnym. Tego wszystkiego obecnie w ESC nie ma. Zaproponowaliśmy kompromisowe rozwiązanie, z mniejszościowym udziałem absolutnie naszej opcji. Spotkaliśmy się z takimi trochę kpinami, z trochę niepoważną odpowiedzią (...) Uważam, że to jest trochę niepoważny i trochę niegrzeczny list. Ja nie będę na niego odpowiadał.
W lutym Piotr Gliński napisał do władz Gdańska list ws. ECS. Sprawa dotyczyła obciętej przez resort kultury o 3 mln zł deklarowanej dotacji. Minister argumentował, jakie ma oczekiwania wobec ECS, jeśli dotacja miałaby zostać przywrócona.
