Brejza ujawnia nowe rachunki Kujdy. Te wydatki ruszyły od razu po przejęciu władzy

Poseł PO Krzysztof Brejza o wydatkach NFOŚiGW na reklamę w podmiotach powiązanych ze spółką Srebrna.
Poseł PO Krzysztof Brejza o wydatkach NFOŚiGW na reklamę w podmiotach powiązanych ze spółką Srebrna. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Hasło Jarosława Kaczyńskiego, że "do polityki nie idzie się dla pieniędzy" powraca jak bumerang. W ostatnich dniach przybywa przykładów na to, że jednak pecunia non olet. Przed paroma dniami Krzysztof Brejza ujawnił, w jaki sposób zarabiał Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Teraz poseł PO znalazł dowód, że te wydatki zaczęły się od razu po przejęciu władzy przez PiS.


Prawie pół miliona złotych w ubiegłym roku wydał na reklamę kierowany przez Kazimierza Kujdę Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ponad połowa tej sumy, 258 620 zł, poszła na konto firmy Forum, wydawcy "Gazety Polskiej Codziennie".

Tu należy się istotne wyjaśnienie: większościowym udziałowcem firmy Forum jest spółka Geranium, ta zaś należy do spółki Srebrna, której właścicielem jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. We władzach Forum zasiada kuzyn Jarosława Kaczyńskiego – Grzegorz Tomaszewski. Prezes PiS de facto kontroluje Srebrną, a formalnie jej prezesem jest żona ówczesnego prezesa NFOŚiGW Kazimierza Kujdy, Małgorzata Kujda.

Podmioty Srebrnej
Na tym jednak nie koniec – w niedzielę Krzysztof Brejza ujawnił kolejne rachunki, dokumentujące wydatki NFOŚiGW na reklamę także w poprzednich latach. I okazuje się, że pieniądze do podmiotów powiązanych ze Srebrną płynęły szerokim strumieniem już w roku 2016. Na "liście płac" są dwa tytuły prasowe powiązane ze spółką Srebrna, czyli "Gazeta Polska" i "Gazeta Polska Codziennie". Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pod rządami Kazimierza Kujdy chętnie też reklamował się w "Naszym Dzienniku" i Telewizji Trwam czy Telewizji Republika.


Kazimierz Kujda, zaufany człowiek prezesa PiS, stał na czele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do połowy lutego. Został odwołany, gdy wyszło na jaw, że był tajnym współpracownikiem SB. W naTemat dotarliśmy do teczki Kazimierza Kujdy – tutaj piszemy o jej zawartości.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Ostatnio pytali o trolle Ziobry". Uczy WOS-u w podstawówce i tak ocenia świadomość 14-latków
WYBORY2019 0 0W mediach Rydzyka przedwyborczy post. "Wystarczy nie jeść dzień, żeby uchronić ojczyznę przed złem"
WYBORY2019 0 0Ujawniono, że PO zamówiła własny sondaż. Jego wyniki są wyjątkowo ciekawe
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Zaskoczenie w porcie w Gdyni. Amerykańskie czołgi... wracają do USA