www.shutterstock.com

"Jesteś taka przewidywalna. I właśnie za to między innymi cię kocham" – mówi Nedra, przyjaciółka głównej bohaterki w nowej książce Melanie Gideon "Żona_22". Autorka spisała pragnienia kobiet sprzed dekady. Hugh Grant już nikogo nie kręci. Czego chcą współczesne dziewczyny?

REKLAMA
Alice, główna bohaterka książki jest przewidywalna i jak słusznie zauważa w dalszej części przytoczonego dialogu "za chwilę zmienisz zdanie i znienawidzisz tę moją przewidywalność". Oj, da się znienawidzić. Alice jest zagubioną, lekko infantylną kobietą, która tak naprawdę nie wie czego chce. Trochę marzy o rycerzu na białym koniu, a trochę o tym, by jej małżeństwo odżyło. Pogubiona i pełna wątpliwości spędza całe dnie na Facebooku (cały czas nie mogę się nadziwić, dlaczego autorka tak nachalnie reklamuje ten portal).
logo
Oto i ona. "Żona_22"
W końcu bierze udział w ankiecie internetowej dotyczącej małżeństwa, podczas której zdaje sobie sprawę, że nie jest do końca szczęśliwa, poznaje anonimowego użytkownika podpisującego się Asystent_101 i jako Żona_22 zaczyna z nim rozmowę. Dalszy ciąg jest znany, wszyscy widzieliśmy już "Nigdy w życiu", gdzie Danuta Stenka przeżywała rozterki sercowe, mailowała z nieznajomym, by w końcu całować się w deszczu na moście.
Trwałość, miłość, hetero, kościół. Ciekawa kampania, ale tylko dla konserwatystów. Zobacz.

Na miejscu Katarzyny Grocholi obraziłbym się, bo książka Gideon jest skonstruowana praktycznie tak samo, pomijając, że amerykańska pisarka wprowadza nowinki techniczne typu geolokalizacja zdjęć czy rozważania dotyczące kultury emo, a właściwie "IMO" – jeśli chcemy zachować suchy dowcip Żony_22.
Nawet Bridget Jones byłaby zawstydzona czytając "Żona_22". Urocza Brytyjka miała charakter i pewną dozę szaleństwa, której brakuje Alice. Jest grzeczną kobietą pogrążoną w wyimaginowanych problemach, które nie za bardzo jest w stanie określić. Coś jej się nie podoba, a jednak podoba, a właściwie sama nie wie i niech ktoś podejmie za nią decyzję, a najlepiej gdyby był przystojny, męski i kochał ją do końca życia.
Jaka jest współczesna kobieta?

Książka została napisana w tym roku, lecz czy przedstawia realne potrzeby i pragnienia kobiet? Czy motyw zagubionej trzydziestki czekającej na księcia ma szansę zaistnieć w dzisiejszych czasach zdominowanych przez silne dziewczyny, ponętne wampiry i superbohaterki? I w końcu – czy mamy ochotę przeżywać jeszcze raz rozterki Bridget Jones? Postanowiłem zapytać same zainteresowane.
Okazuje się, że odpowiedź nie jest jednoznaczna. – Nawet pulchna romantyczka czasem chce być seksbombą, a seksbomba czasami tyje i jest rozbita emocjonalnie – równoważy Wiki Królikowska, liderka zespołu Krem. – Dla mnie atrakcyjniejsza zawsze była Samantha z Seksu w wielkim mieście, ale ostatnio wiodę raczej życie Bridget – szczęśliwie i nudnie – zdradza mi Kasia z Krakowa.
Piękne gwiazdy - podziwiamy, zazdrościmy? Przeczytaj.

Kobiety zrozumiały, że romantyzm nie jest receptą na szczęście, a filmy z Hugh Grantem nie powinny stanowić ich Biblii. Alice z "Żona_22" ma zupełnie inne zdanie i ekscytuje się wygrawerowanym napisem "serce szeptało, że uczynił to dla niej" z "Dumy i uprzedzenia". Chwilę później jej koleżanka tłumaczy jej, że "tylko romantycy wierzą w znaki". I ma rację. – Ale z drugiej strony ci prawdziwi źli chłopcy nie są lepsi – mówi Ewa Mos, graficzka i ilustratorka. – Czasem mam wrażenie, że zawsze przy sobie noszą powiększającą pompkę Pana Kleksa, bo ego samo z siebie nie może być aż tak napompowane – dodaje.
Kogo chce współczesna kobieta?

Alice przespała moment, w którym panie przestały zachwycać się nażelowanymi włosami i śnieżnobiałymi uśmiechami pełnymi dobra. Chcą więcej, chcą mężczyzn, a nie delikatnych chłopców. – Faceci nie nadają się do niczego. Tatuaże kontra biała dopasowana koszula – ja nie umiem wybrać, dlatego chłopaka z tatuażami ubrałabym po prostu w kołnierzyk – deklaruje Maja. – Co to są niegrzeczni chłopcy? Ci, którzy są nielojalni, kłamią i nie wiedzą czego chcą? Trzymam się od takich z daleka, szkoda życia – ripostuje Mickey Wyrozębski, projektantka marki MOZCAU.
Kobiety, z którymi rozmawiałem są prawie zgodne: Faceci muszą być wypośrodkowani, a "ciepłe kluchy" z lat 90-tych odeszły bezpowrotnie do lamusa. Stąd powodzenie gwiazd typu Ryan Gosling, który łączy zarówno pierwiastek męski swoją rozbudowaną muskulaturą, zarostem i brakiem zbędnych gadżetów, jak i ten żeński poprzez umiarkowaną wrażliwość i inteligencję.

Kobiety chcą zainteresowania, ale nie chcą siedzieć przed telewizorem i trzymać się za rękę. Chcą się rozwijać, prowadzić życie towarzyskie i zwyczajnie dobrze się bawić. Kobieta_22 zaplątana w intrygi, marzenia i dramaty rozgrywające się w jej głowie nie ma zupełnie żadnych planów poza prozaicznymi, codziennymi czynnościami i snami o wielkiej miłości.
Nie do końca niegrzeczne, ale nie dominy. Już nie słodkie pensjonarki, ale jeszcze nie seksualne wampy. Kobieta_22 jest kobietą biegłą w nowinkach technologicznych, lecz została żywcem przeniesiona z ubiegłego wieku. W 2012 roku liczy się złoty środek i mężczyźni spełniający z jednej strony rolę lekkiego szowinisty, a z drugiej dbający i szanujący swoje partnerki. Ale bez przesady, bo kocyk i kakao to już rozdział zamknięty.
Zgadzacie się? Kogo [Waszym zdaniem] pragną współczesne kobiety?