Rząd znowu nie pomoże niepełnosprawnym. Szydło tłumaczy PiS "możliwościami budżetu"

Szydło zapowiada, że PiS przed wyborami nie będzie przyciągać wyborców obietnicami dotyczącymi poszerzania programów socjalnych.
Szydło zapowiada, że PiS przed wyborami nie będzie przyciągać wyborców obietnicami dotyczącymi poszerzania programów socjalnych. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Rząd nie planuje poszerzania pakietu programów socjalnych. Taką informacją podzieliła się z dziennikarzami "Gościa Niedzielnego" Beta Szydło. – Jesteśmy odpowiedzialnym rządem, więc musimy brać pod uwagę możliwości budżetu – stwierdziła.


Nie jest to dobra informacja dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin, którzy walczą o godne życie. Najważniejszy ich postulat dotyczy 500 złotych dodatku do renty socjalnej. Słowa nowej europosłanki PiS Beaty Szydło nie napawają jednak optymizmem. Pakiet programów społecznych, jaki dotychczas wprowadził rząd, zdaniem Szydło jest szeroki.

Mimo że obietnicy Prawa i Sprawiedliwości są przez wielu specjalistów oceniane, jako polityka rozdawnictwa, Beata Szydło zapewniała, że rząd jest odpowiedzialny, dlatego właśnie nie ma w planach obietnic podobnych do sztandarowego 500 plus.Przypomnijmy, że niepełnosprawni walczą o poprawienie warunków życia od wielu miesięcy. Mimo wielu protestów rząd nie odpowiada na ich postulaty. Ostatni raz na ulice Warszawy wyszli w marcu.

Pod koniec kampanii do europarlamentu premier Mateusz Morawiecki obiecał dorosłym niepełnosprawnym 500 zł dodatku. Prace nad świadczeniem miałyby rozpocząć się po wyborach. Nie padł jednak żaden konkretny termin. Sprecyzować, kiedy uda się zrealizować tę obietnicę, nie umiał zapytany o to w "Faktach po Faktach" marszałek Senatu Stanisław Karczewski.


źródło: "Gość Niedzielny"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu