
Reklama.
PiS przeprowadzał gruntowną reformę wymiaru sprawiedliwości pod płaszczykiem walki z komunistycznymi sędziami, którzy jakoby wciąż zajmują wysokie stanowiska. Jeśli tak, to Julia Przyłębska powinna być jedną z pierwszych do odesłania na emeryturę. Z danych IPN wynika, że prezes Trybunału Konstytucyjnego działała w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich.
Analizy dokumentów znajdujących się w IPN dokonał portal Onet.pl. Dziennikarze znaleźli informację o członkostwie Przyłębskiej w SZSP – była to organizacja w pełni kontrolowana przez komunistyczny rząd. Przyszła prezes TK zapisała się na pierwszym roku i działała w organizacji kilka lat.
W swoich oficjalnych biogramach Przyłębska nie chwali się tym epizodem ze swojego życia, jedynie na jej starych wnioskach o wydanie paszportu można znaleźć informacje, że działała w Radzie Wydziałowej SZSP na Wydziale Prawa i Administracji poznańskiego uniwersytetu. Zamiast tego Przyłębska lubi chwalić się tym, że działała w antykomunistycznym Niezależnym Zrzeszeniu Studentów
Warto przypomnieć, że także mąż Julii Przyłębskiej nie ma kryształowo czystej przeszłości. Andrzej Przyłębski działał w Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. Wedle dokumentów IPN był zarejestrowanym tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Wolfgang". On sam zaprzecza, jakoby miał donosić służbom bezpieczeństwa.
źródło: Onet.pl