Jest konkretne stanowisko PSL ws. wyborczej koalicji z PO. "Połączyć tego się nie da"

Polskie Stronnictwo Ludowe decyduje o wyborczej koalicji.
Polskie Stronnictwo Ludowe decyduje o wyborczej koalicji. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Na sobotnim posiedzeniu Rady Naczelnej Polskie Stronnictwo Ludowe ma podjąć decyzję, w jakiej formie partia pójdzie do jesiennych wyborów parlamentarnych. Z przemówienia Władysława Kosiniaka-Kamysza już teraz wynika jasno, że jeden blok zjednoczonej opozycji jest niemożliwy. – Nie wyobrażam sobie jednej listy z lewicą – stwierdził lider ludowców. Podkreślił, że chce budować partię "umiarkowanego centrum".


Na stanowisko ludowców czeka właściwie cała opozycja. Władysław Kosiniak-Kamysz zaś zdaje sobie sprawę, że od ruchu ludowców zależą dalsze decyzje liderów innych partii.

– Wiele osób czeka na naszą decyzję. Dziś nie dotyczy ona stanowisk, list czy miejsc. To decyzja o przyszłości Polski. My się tu nie targujemy, bo z Polską i o przyszłość Polski nie można się targować – mówił na posiedzeniu Rady Naczelnej PSL Kosiniak-Kamysz.

Grzegorz Schetyna wciąż próbuje nakłonić Władysława Kosiniaka-Kamysza do startu we wspólnym bloku zjednoczonej opozycji. Prezes PSL jednak wydaje się, że nie bierze pod uwagę takiego scenariusza, jeśli w tym bloku miałyby być ugrupowania lewicowe.

Dwa bloki
– Odpowiedzią na radykalną rewolucję prawicy nie jest wojna światopoglądowa, nie jest radykalna lewica, nie jest rewolucja obyczajowa. Odpowiedzią na radykalizmy z prawej i z lewej strony jest umiarkowane centrum, które będziemy budować, które budujemy – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz otwierając posiedzenie Rady Naczelnej PSL. Jego zdaniem jeden blok opozycji nie jest w stanie pokonać PiS. – Tylko dwa bloki, określone programowo i ideowo mają szansę na zatrzymanie samodzielnych rządów jednej partii. Bo rządy jednej partii nigdy nie służyły Polsce – wyjaśniał szef PSL.

Naturalny partner?
Kosiniak-Kamysz przyznawał, że naturalnym partnerem PSL "wydaje się być PO". Tyle że Platforma - jak mówił - powinna się zdecydować, czy także dla niej PSL jest naturalnym partnerem.
– Teraz PO musi odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chce iść z partiami lewicowymi, czy budować umiarkowane centrum z PSL. Połączyć tego się nie da – stwierdził prezes ludowców.


O tym, że PSL nie zdecyduje się na ponowną koalicję z wieloma partiami opozycji, mówiło się zaraz po wyborach do PE, w których Koalicja Europejska przegrała z PiS. W ostatnich dniach klub Polskiego Stronnictwa Ludowego zasiliło trzech posłów z PO i Nowoczesnej.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
INNPoland 0 0Wielka awaria w popularnym banku. Niektórym klientom wyzerowało konta
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno