W PE będzie trzecie podejście Szydło? Socjaliści zaczynają tracić cierpliwość do PiS

Trzecie podejście Szydło do stanowiska szefowej komisji może oznaczać, że lewicowym europarlamentarzystom skończy się cierpliwość i wystawią własnego kandydata.
Trzecie podejście Szydło do stanowiska szefowej komisji może oznaczać, że lewicowym europarlamentarzystom skończy się cierpliwość i wystawią własnego kandydata. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Jak informuje radio TOK FM, nie można wykluczyć, że jeszcze Beata Szydło ponownie zostanie wystawiona jako kandydatka na szefową komisji pracy i spraw społecznych PE. Jednak cierpliwość pozostałych europarlamentarzystów jest na ukończeniu. PiS igra z ogniem i ryzykuje kolejną przegraną. Całej swojej frakcji.


PiS nie zadeklarowało jeszcze, czy po raz trzeci zgłosi Beatę Szydło jako kandydatkę na szefową komisji zatrudnienia i spraw społecznych. Dwa razy już przegrała w głosowaniach, za każdym razem porażka była bardziej dotkliwa, a holenderska wpływowa polityk holenderska europosłanka Agnes Jongeriusprzekonuje, że Szydło jest praktycznie niewybieralna, gdyż "nie jest wiarygodna".

To jednak nie oznacza, że PiS pogodziło się z porażką i odpuści, wystawiając kandydaturę na przykład Elżbiety Rafalskiej. Zresztą o byłej minister rodziny, pracy i polityki społecznej też nie mówi się najlepiej w kuluarach PE, wręcz przeciwnie. Krąży przekonanie, że jest "konserwatystką od Kaczyńskiego".

Zgodnie z umową to właśnie do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów należy obsadzenie fotela szefa komisji zatrudnienia i spraw społecznych. Ale zabawy z wystawianiem kandydatury Szydło nie można kontynuować w nieskończoność. Choć z informacji, do których dotarli dziennikarze Tok FM wynika, że frakcja, do której należy PiS, tego nie rozumie i chce wystawić Szydło trzeci raz.


Jest duża presja na komisję, by jak najszybciej wybrała przewodniczącego i zaczęła pracować. Zwłaszcza, że jest to komisja, która ma promować europejskie podejście do zatrudnienia i polityki socjalnej. Tymczasem PiS wcześniej głosowało przeciwko urlopom tacierzyńskim. Może być tak, że socjaliści wbrew wcześniejszym ustaleniom wystawią własnego kandydata. I sen o potędze dyplomatycznej PiS pryśnie niczym bańka mydlana.

źródło: TOK FM
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...