Biegacz mógł stracić życie na Podlasiu, bo wzięto go za geja. Wymowna reakcja policji

Napastnik wziął biegacza za geja i go zaatakował nożem. Policja odwodziła ofiarę od złożenia zawiadomienia o przestępstwie.
Napastnik wziął biegacza za geja i go zaatakował nożem. Policja odwodziła ofiarę od złożenia zawiadomienia o przestępstwie. Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Gazeta
Ten bieg mógł się zakończyć tragicznie, bo ubranego w obcisłe spodenki i koszulkę mężczyznę zaatakował podpity napastnik z nożem w ręku. Motywem ataku miało być to, że wziął biegacza za geja. Swoją "przygodę" opisuje w portalu wp.pl dziennikarz Sebastian Ogórek. Według jego relacji to, jak się zachowali policjanci, zasługuje na słowa największej krytyki.


"W nogach mam już ponad pięć kilometrów po ścieżkach podlaskiego Szczuczyna. Ponieważ ostatnio rzadko biegam, czuję spore zmęczenie. On idzie środkiem chodnika, widzę, że raczej już swoje dziś wypił. Lekko więc zbiegam na prawy skraj" – rozpoczyna swoją opowieść dziennikarz Sebastian Ogórek. Całość można przeczytać w portalu wp.pl. W tym momencie opowieść zaczyna mrozić krew w żyłach. "W odległości trzech metrów od niego słyszę wyzwiska: 'Wy…aj stąd pedale. To nasze miejsce'. Jestem w pędzie, nie mam nawet jak zareagować. Lewą ręką popycha mnie, noga osuwa się do rowu. Tylko dzięki temu nóż z jego prawej ręki świszcze mi nad głową" – opisuje całe zdarzenie dziennikarz.

Udało mu się uciec, zrobić kilka zdjęć mężczyzny z nożem w ręku, następnie powiadomić policję. Napastnik w międzyczasie udał się do domu, dzięki czemu śledzący go dziennikarz mógł funkcjonariuszom podać jego dokładny adres.

Gdy na miejscy przyjechali policjanci, nie dali wiary, że doszło do ataku z użyciem noża. Nawet zdjęcia nie przekonały ich do końca. Ostatecznie Ogórek dowiedział się, że jeśli bardzo chce, to może złożyć zawiadomienie na komendzie w Szczuczynie.

Na miejscu jednak uświadomiono go, że nie może złożyć zawiadomienia o przestępstwie na tle homofobicznym, skoro... on sam jest hetero. Nie pomogły tłumaczenia, że napastnik wziął go za geja.

"Muszę to opisać. Po Białymstoku. Po tych nagraniach, na których widzę bite dzieciaki, po kamieniach, które lecą w stronę maszerujących, po wypowiedziach ministra edukacji i jednej z parafii stających po stronie tych, którzy 'bronią wartości chrześcijańskich'. Mam wrażenie, że atak na mnie to nie przypadek. To kwestia pewnego klimatu. Pewnej polityki, która spycha gejów i lesbijki na margines" – przekonuje Sebastian Ogórek.

źródło: wp.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

JEST WEEKEND!

POPKULTURA 0 0Wielka niespodzianka w ostatnim sezonie "Wikingów". Pojawi się w nim mocny, polski akcent
dad:HERO 0 0Znamy świąteczne premiery Netflixa. Da się przeżyć święta bez „Kevina samego w domu” – oto 5 opcji

TYLKO W NATEMAT

0 0Nie możesz pojąć, dlaczego PiS stawia na Pawłowicz i Piotrowicza? Eliza Michalik ma teorię
0 0"Znów muszę bronić Polski". Patryk Jaki w swoim żywiole, sprawdziliśmy jego aktywność w PE
Diverse 0 0Na pewno masz w szafie ubrania z ich logo. Teraz będą w nich jeździć uczestnicy Rajdu Dakar
0 0"No chyba go pogięło! 200 zł za 5 minut roboty?!". Nie szanujemy cudzej pracy, ani samych siebie
0 0Jachira obiektem drwin. Zachowała się tak, jakby to nie był Sejm
0 0"Kaczyński jest wam wdzięczny". Posłowie Lewicy wsparli PiS w ważnym głosowaniu
Volvo 0 0Ten samochód to fenomen. Wielu próbowało zrobić podobny, udało się tylko jednej marce
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
dad:HERO 0 0Pierwsze 5 lat jest najważniejsze dla relacji ojca z synem. Przekonałem się o tym na własnej skórze
0 0"Zachwycisz się". Igor Herbut nagrał poruszającą piosenkę dla synka. Zdradził też jego imię
0 0Pan Witek: "Niewyobrażalne". Jak 34-latek z Krosna stał się gwiazdą internetu
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Psy zagryzły kobietę w ciąży. Umarła w lesie, w którym trwało polowanie