
Znana podróżniczka Beata Pawlikowska przedstawiła swój pomysł na ratowanie Amazonii. Dość nieoczywisty, bo nie jest bezpośrednio związany z lasami równikowymi. "Proszę, skoncentrujcie się na czynieniu dobra w swoim codziennym życiu" – napisała na Facebooku.
Rośliny w puszczy tropikalnej są tak bujne dlatego, że odżywiają się rozkładającymi się resztkami innych roślin. To oznacza, że jeżeli zetnie się albo wypali rośliny, zostaje sucha, płytka i uboga gleba, na której prawie nic nie wyrośnie. Osadnicy wypalają wtedy następne pole i usiłują zmusić ziemię do wydawania plonów, które będą mogli z zyskiem sprzedać. Tam gdzie ludzkim umysłem rządzą pieniądze, zatraca się dusza i serce.
