"Nie pamiętam w ostatnich latach takiego zdarzenia". PKW o złamaniu ciszy wyborczej

Zastępca przewodniczącego PKW Wiesław Kozielewicz na pierwszej konferencji w dniu wyborów 13 października 2019.
Zastępca przewodniczącego PKW Wiesław Kozielewicz na pierwszej konferencji w dniu wyborów 13 października 2019. Fot. Facebook.com / Państwowa Komisja Wyborcza
"Głosowanie przebiega bez przeszkód" – to najważniejszy komunikat z pierwszej konferencji Państwowej Komisji Wyborczej zorganizowanej 13 października. Co nie oznacza, że nie odnotowano incydentów. Jeden z nich oceniono jako szczególny, bo zagrożony karą do miliona złotych. Kolejną konferencję PKW zaplanowano na 13.30 – wówczas podane zostaną dane o frekwencji na godz. 12.00.


– Nie było przypadku, by w którymkolwiek z obwodów głosowanie rozpoczęło się z opóźnieniem – poinformował zastępca przewodniczącego PKW Wiesław Kozielewicz. Obwodów tych w trwającym głosowaniu jest 27415, z czego 320 za granicą.

I tu ciekawostka – głosowanie za oceanem już się zakończyło (ze względu na różnicę czasu). Zainteresowanie udziałem w wyborach było rekordowe. Do Warszawy zaś - jak poinformowani na konferencji PKW - spłynęły dotąd 23 protokoły z wynikami głosowania na półkuli zachodniej.

– Głosowanie przebiega bez przeszkód – zapewnił wiceprzewodniczący Kozielewicz, choć oczywiście do incydentów doszło – takich, które naruszają przepisy prawa wyborczego, karnego czy prawa o wykroczeniach. Jak poinformował przedstawiciel PKW, wczoraj i dziś odnotowano - jak to określił - zaledwie 64 przypadki naruszenia ciszy wyborczej. Najwięcej w Białymstoku (15) i Szczecinie (10).


Najczęściej te przypadki dotyczyły usuwania, uszkadzania materiałów wyborczych oraz kradzieży wyborczych banerów. Odnotowano też 45 przypadków prowadzenia agitacji (z czego 13 przypadków w internecie). Do tego do Komendy Stołecznej Policji w Warszawie wpłynęły trzy zgłoszenia dotyczące złamania ciszy wyborczej poprzez publikację badań opinii publicznej dotyczących przewidywanych wyników wyborów. Chodzi o wyniki sondażu, jakie w sobotę w południe zostały zaprezentowane na pasku w prawicowej telewizji wPolsce.pl. Wiceprzewodniczący PKW przyznał, że to incydent dotąd niespotykany.
Wiesław Kozielewicz
zastępca przewodniczącego PKW

To się rzadko do tej pory zdarzało w wyborach. Ja nie pamiętam w ostatnich latach takiego zdarzenia, by wyborca zgłosił podejrzenie popełnienia przestępstwa tego rodzaju.

Przedstawiciel PKW przypomniał, że jest to zagrożone karą od 500 tys. do miliona złotych!

Telewizja wPolsce.pl tłumaczy się, że wyniki sondażu zaprezentowano na pasku w efekcie błędu technicznego.
Kolejną konferencję PKW zaplanowano na godz. 13.30, wówczas podane zostaną dane dotyczące frekwencji w południe. Najwyższą dotąd frekwencję w wyborach parlamentarnych odnotowano w 2007 r. – wyniosła ona wówczas 53,88 proc.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
Skoda Polska 0 0Nowe auto nie musi być kupione za gotówkę. Można je mieć jak telefon na abonament
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Raczek o kultowym już filmie
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii
0 0Tu będą chciały rodzić wszystkie kobiety. Szpital w Polsce jak dom
0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0"Mam dość bycia naczelnym biurokratą". Tusk o szefowaniu EPL
0 0SN uznał protest dotyczący wyborów do Senatu! Powtórki jednak nie będzie

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"