Tysiące protestujących na ulicach Londynu. Johnson wściekły po głosowaniu ws. brexitu

Brexitu jednak w tym roku nie będzie. Wszystko przez decyzję brytyjskiego parlamentu.
Brexitu jednak w tym roku nie będzie. Wszystko przez decyzję brytyjskiego parlamentu. Fot. Facebook/Boris Johnson
Obrażony Boris Johnson i konserwatyści opuszczający salę – tak skończyło się dzisiejsze głosowanie w Izbie Gmin. Wiele wskazywało na to, że jeśli wszystko pójdzie po myśli Borisa Johnsona i negocjatorów umowy brexitowej zaakceptowanej przez unijnych przywódców, to Wielka Brytania będzie mogła wyjść z UE już ostatniego dnia października. Parlament powiedział jednak "nie". Gorąco było nie tylko w parlamencie, bo tysiące protestujących wyszły na ulice Londynu.


Kiedy członkowie Rady Europejskiej kilka dni temu powiedzieli w końcu "tak" umowie brexitowej wynegocjowanej przez Borisa Johnsona, wydawało się, że to już ostatnia prosta przed wyjściem Wielkiej Brytanii ze Unii Europejskiej.

Jak się jednak okazuje za tą prostą drogą zaczyna się kolejny zakręt. I to na brytyjskim podwórku. Porozumienie przygotowane przez unijnych i brytyjskich negocjatorów jest konieczne, aby uniknąć chaosu przy opuszczaniu wspólnoty przez Wielką Brytanię.

Zatwierdzić musi je Parlament Europejski, państwa członkowskie i brytyjski parlament. Gdyby wszystko poszło po myśli premiera Johnsona Wielka Brytania mogłaby opuścić Unię już 31 października.

Już jednak wiadomo, że w tym roku brexitu nie będzie. Brytyjski parlament nie poparł premiera w tej sprawie. To oznacza, że Brytyjczycy opuszczą UE najwcześniej 31 stycznia.

Wszystko przez poprawkę zgłoszoną przez sir Olivera Letwina i Hilarego Benna. Chcieli oni bowiem uniknąć sytuacji, w której mimo poparcia umowy proces legislacyjny ustawy nie zakończyłby się do końca października.

Teraz Johnson musi ponownie zwrócić się do unijnych przywódców o kolejne przesunięcie terminu. Johnoson zagroził, że do brexitu i tak dojdzie do końca października.Brytyjczycy są zniecierpliwieni
W trakcie głosowania w brytyjskim parlamencie na ulicach Londynu przeciwko wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej protestowały tysiące Brytyjczyków. Są zniecierpliwieni przeciągającym się procesem brexitowym, ale po decyzji Izby Gmin tłumy zaczęły wiwatować. Protestujący chcą także ponownego referendum ws. wyjścia ze wspólnoty. Obywatele Wielkiej Brytanii są jednak podzieleni, bo w tym samym czasie w Manchesterze odbył się marsz zwolenników wyjścia z UE.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Czujesz, że nie dasz rady, obejrzyj film. 10 tytułów, które powinna zobaczyć każda kobieta
0 0Czekasz, aż ostygnie, zanim włożysz do lodówki? 3 kulinarne błędy, które popełnia każdy Polak
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację