Ryszard Czarnecki twierdzi, że to opozycja kusi senatorów PiS do zmiany barw.
Ryszard Czarnecki twierdzi, że to opozycja kusi senatorów PiS do zmiany barw. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Prawo i Sprawiedliwość ma namawiać senatorów opozycji do przejścia na stronę partii rządzącej. W te doniesienia nie wierzy Ryszard Czarnecki, który sytuację widzi zupełnie inaczej. Zdaniem europosła, to senatorowie PiS są kuszeni do zmiany klubowych barw.

REKLAMA
PiS straciło większość w Senacie i za wszelką cenę stara się jeszcze odwrócić bieg wydarzeń. Złożyło protesty wyborcze, by ponownie liczyć głosy w kilku okręgach. Na tym jednak nie koniec, bo partia Jarosława Kaczyńskiego ma też namawiać polityków opozycji, by przeszli na stronę rządzącego ugrupowania. Tak było podobno z senatorem Janem Filipem Libickim z PSL oraz prof. Tomaszem Grodzkim z Koalicji Obywatelskiej.
Ryszard Czarnecki sytuację wokół mandatów w Senacie widzi zupełnie inaczej, o czym opowiedział na antenie Radia Maryja.
– Ja słyszałem coś zupełnie odwrotnego. Słyszałem, że wodzeni na pokuszenie – o czym mówią w rozmowach prywatnych senatorowie Platformy – są senatorowie Prawa i Sprawiedliwości. Są nagabywani czy kuszeni przez opozycję. Nie słyszałem, żeby Prawo i Sprawiedliwość występowało w roli kusiciela, a w takiej roli jeszcze PiS nie występował – mówił Czarnecki.
Dodajmy, że protesty wyborcze, które PiS złożyło do Sądu Najwyższego, są mocno wątpliwe, o czym pisaliśmy w naTemat. Niektórzy zastanawiają się, czy ugrupowanie nie nagina przy tym prawa. Zresztą partia wzięła pod lupę tylko okręgi, gdzie przegrali jej kandydaci.
źródło: Radio Maryja