To najlepszy moment na zakup Skody Superb. Można zaoszczędzić nawet 14 tys. zł.
To najlepszy moment na zakup Skody Superb. Można zaoszczędzić nawet 14 tys. zł. Fot. Maciej Stanik / naTemat

Koniec roku może być dla was szansą na postawienie w garażu auta, które sprawdzi się w wielu sytuacjach. Skoda wyszła do klientów z takimi rabatami, że nowego, świetnie wyposażonego Superba kombi, możecie mieć już za około 1400 zł miesięcznie.

REKLAMA
O Skodzie Superb mówi się, że to samochód dla rodziny, ale jazdy tym autem nie powstydziłby się też żaden dyrektor. Nic dziwnego, że przez lata stał się jednym z flagowych modeli popularnego producenta. Zmieniał się, zdobył więcej charakteru, i w końcu ze zwykłej limuzyny mamy propozycję z nutą szaleństwa.
Sezonowe obniżki Skody dotyczą wszystkich modeli, ale te, które przewidziano na Superba, wyglądają nadzwyczaj dobrze. Przy jego zakupie możecie liczyć na upusty rzędu 14 tys. zł. Wielu z was pewnie powie, że auta z rabatem są "gołe", czyli bez niezbędnego wyposażenia. I nic bardziej mylnego, bo gotowe Superby dostępne w sklepie Skody są atrakcyjnie skonfigurowane.
logo
Fot. Paweł Kalisz / naTemat
Wspomniany Superb kombi ma elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy, tylne światła TOP LED i… o wiele więcej. Lista dodatkowych gadżetów jest długa i z pewnością wielu z was będzie zaskoczonych.
W standardowym pakiecie znalazły się elektrycznie sterowane, podgrzewane, składane, automatycznie ściemniające się lusterka boczne z oświetleniem wokół drzwi. Plusem jest także pakiet poduszek powietrznych oraz system FRONT ASSIST, który kontroluje odstęp na drodze i posiada funkcję awaryjnego hamowania.
To jedna z najbardziej atrakcyjnych opcji w ramach wyprzedaży rocznika. Zaczyna się od ]1400 zł miesięcznie w leasingu konsumenckim oraz leasingu dla firm. Tu nie ma ukrytych kosztów, bo takie auto jest skonfigurowane na tyle dobrze, że nie będzie bało się wyzwań w żadnych warunkach. Nie musicie martwić się nawet o nawigację, bo w standardzie dostaniecie system MUNDSEN z 8-calowym ekranem, dostępną mapą Europy i wejściami SD oraz USB.
logo
Fot. naTemat
Aż kusi, by wyjechać w trasę
Każda wersja Superba przyciąga wzrok stylistyką. LED-owe i szerokie reflektory nadają mu charakteru, a całość wygląda tak, że spodoba się największym marudom. Na pewno nie można powiedzieć, że to przestarzałe auto. Testowaliśmy różne modele, ale ten element zawsze zasługiwał na wyróżnienie.
O tym, jak bardzo wszechstronny może być Superb, świadczy ilość miejsca w środku. W bagażniku zmieścicie wszystkie potrzebne gadżety na długi wyjazd. Naprawdę jest ładowny do granic możliwości.
logo
Fot. Maciej Stanik / naTemat
Z kolei pasażerowie mogą wygodnie rozsiąść się zarówno z przodu, jak i z tyłu. Pewnie stąd biorą się te porównania do rodzinnego i biznesowego auta. Superba docenią rodzice, którzy planują wypad z dziećmi, ale i dyrektorzy, ceniący sobie komfort i wygodę. Tym autem można jeździć i być wożonym.
Kilka osób, które regularnie przemieszczają się Superbem potwierdziło, że podróżowanie nim wiąże się z oszczędzaniem. Na jednym baku można przejechać blisko 1200 km, co udało nam się sprawdzić testując wersję ze 190-konnym dieslem z automatyczną skrzynią biegów i napędem 4x4. Nawet jeśli komputer pokazuje mniejszy zasięg, to przy ekonomicznej jeździe da się wykręcić lepszy rezultat.
Nieźle w wynikach spalania wypadł też Superb kombi, którym na połowie baku przejechaliśmy 500 km, ale zahaczając o miejskie korki. Przy takich liczbach planowanie tras staje się przyjemniejsze, a podczas tankowania nikt nikt nie powinien łapać się za głowę. No chyba, że z zachwytu.
Limuzyny, bo za taką należy uznać Superba, mogą kojarzyć się z wygodą, ale jednocześnie nudą za kierownicą. Ten model łamie stereotypy, bo nie brakuje mu dynamiki. Jest zrywny już z dolnego zakresu obrotów, dlatego sprawdzi się w wielu sytuacjach. Superbem nie bije się rekordów prędkości. Mocy przy kluczowych manewrach jednak na pewno mu nie zabraknie.
logo
Fot. Paweł Kalisz / naTemat

Ciekawych konfiguracji jest więcej
Skoda w ramach wyprzedaży rocznika maksymalnie uprościła proces zakupu swoich samochodów. W tym celu uruchomiła sklep z listą dostępnych modeli. To działa jak normalny sklep internetowy, w którym krok po kroku bez wychodzenia z domu załatwicie formalności, a później wyjedziecie z salonu nowym autem, o czym więcej pisaliśmy w naTemat.
Jeśli nie interesuje was kombi, to idealną opcją może być Superb w wersji sedan z silnikiem 2.0 TDI 190 KM i automatyczną skrzynią. Za około 1400 zł miesięcznie dostaniecie pojazd z elektronicznym układem stabilizacji toru jazdy, automatyczną klimatyzacją dwustrefową czy rozbudowanym systemem nawigacji.
Skoda pomyślała też o tych, którzy lubią mieć pod maską więcej koni mechanicznych. Model z benzynową jednostką 2.0 TSI 272 KM i napędem 4x4 to koszt około 1500 zł miesięcznie. Klient, który zdecyduje się na to auto, dzięki wyprzedaży ma szansę zaoszczędzić 8 tys. zł. Brzmi dobrze, biorąc pod uwagę, że ten Superb jest wyposażony w wersji Ambition. Krótko mówiąc, bardziej na bogato. Z pełną ofertą możecie zapoznać się na stronie sklepu Skody.
logo
Fot. Paweł Kalisz / naTemat
Na tym jednak nie koniec atrakcji. Jeśli zdecydujecie się na Superba, możecie też liczyć na pakiet przeglądów o wartości 3 tys. zł za niecałe… 300 zł. To obowiązkowe przeglądy, obejmujące robociznę, oryginalne części i materiały eksploatacyjne zgodne z planem serwisowym przez pierwsze 4 lata lub do osiągnięcia przebiegu 60 tys. km.
Jedno jest pewne - lepszy moment na zakup Superba trudno sobie wymarzyć. Nie dość, że sporo zostanie wam w kieszeni, to jeszcze mniej odczujecie wydatek na nowe auto. Wygodne raty przypominają bardziej spłacanie laptopa czy telewizora, niż samochodu uznawanego za limuzynę dla prezesów.

Artykuł powstał przy współpracy ze Skoda Polska.

`
Advertisement