
Jarosław Kaczyński dochodzi do siebie po operacji kolana. Prezes PiS ostatnio pojawił się w Sejmie, gdzie poruszał się o kulach. Zrobiono mu zdjęcie, które pokazuje, że politykowi jeszcze mocno dokucza ból. Fotografia trafiła do sieci, ale komentarze części internautów można uznać za chwyty poniżej pasa.
REKLAMA
"Boli???? Ku_wa ma boleć!!! Niech boli jeszcze bardziej i jak najdłużej, najlepiej do twojego końca ty ch..." – napisała na Twitterze użytkowniczka o nazwie "Magda Ruda". To jej komentarz do zdjęcia, na którym widać cierpiącego Kaczyńskiego w Sejmie. Jej wpis natychmiast podchwycili prawicowi komentatorzy i część polityków.
Trzeba wprost przyznać, że język, którego użyła "Magda Ruda" był skandaliczny. I chyba sama doszła do wniosku, że posunęła się za daleko, bo usunęła swój post.
"Skasowałam, bo, zbyt wiele nienawiści ulewało się z prawej, ze wszech miar katolickiej strony. Niech mają święta, malują pierniczki i nie marnują czasu szukając epitetów pod moim adresem. I nie zapomną pójść trzeźwi na pasterkę" – napisała. Internauci przypomnieli jednak jej bulwersujący wpis o Kaczyńskim, bo zachowały się screeny.
Na tym jednak nie koniec. Ktoś inny okazał radość, że "Kaczyński dostał dwie kule". "Cudowne! Ale jednak nie do końca. Ale przynajmniej widać, ze sk*****n cierpi :-)" – czytamy w innym poście.
Kim jest "Magda Ruda"?
Autorka wulgarnego wpisu o Kaczyńskim, to Magdalena Klim, która w ubiegłym roku na Placu Piłsudskiego w Warszawie została spoliczkowana w momencie, gdy krzyczała hasło: "Konstytucja".
Wtedy okazało się, że protestujących próbowała uciszyć Dominika Arendt-Wittchen, w przeszłości pełnomocniczka wojewody dolnośląskiego ds. obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Magdalena Klim o tym incydencie opowiadała w naTemat w rozmowie z Darią Różańską.
