
Na konferencji prasowej we Wrocławiu Tomasz Siemoniak mówił o tym, jak wyobraża sobie Platformę Obywatelską pod swoim przewodnictwem. – Jeśli zostanę przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, nie pozwolę na skręt w lewo; PO pokaże, że jest szeroką partią centrum, która grupuje ludzi o wrażliwości bardziej lewicowej i bardziej konserwatywnej – zapowiedział.
REKLAMA
Platforma Siemoniaka byłaby mocniej skierowana na konserwatywno-liberalną część elektoratu. Obecny wiceprzewodniczący wyraźnie zaznaczył, że jego PO nie ma zamiaru wchodzić w miejsce lewicy. – Jest lewica w Sejmie, szanujemy to, i tam te poglądy, ten obszar jest zagospodarowany – podkreślał.
Siemoniak podkreślał, że przez 15 lat istnienia partii, PO potrafiła przyciągać wyborców o bardziej konserwatywnej wrażliwości. – Musimy odnaleźć w sobie to DNA Platformy – poglądy, które nas połączyły w 2001 roku i łączyły przez wiele lat, dając zwycięstwo – zapowiedział.
Samorząd na pierwszym miejscu
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej nazwał PO partią samorządu. – Chciałbym, aby samorządowcy byli członkami zespołu, który pracuje nad tym, by Polska lokalna, powiatowa miał się znacznie lepiej. A problemy są ogromne – zdrowie, edukacja, transport publiczny – tu się rozstrzyga przyszłości Polski – i Platforma Obywatelska, gdy będę przewodniczącym, zwróci na to szczególną uwagę – po raz kolejny mówił o roli lokalnych struktur partii.
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej nazwał PO partią samorządu. – Chciałbym, aby samorządowcy byli członkami zespołu, który pracuje nad tym, by Polska lokalna, powiatowa miał się znacznie lepiej. A problemy są ogromne – zdrowie, edukacja, transport publiczny – tu się rozstrzyga przyszłości Polski – i Platforma Obywatelska, gdy będę przewodniczącym, zwróci na to szczególną uwagę – po raz kolejny mówił o roli lokalnych struktur partii.
– Jedność PO jest dla Polek i Polaków niezbędna w obliczu zagrożenia autorytarną władzą PiS; jest niezbędna wobec odpowiedzi na wyzwania współczesności, samorządowe, klimatyczne czy energetyczne. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby największa partia opozycyjna, filar bloku Koalicji Obywatelskiej, miała zwolnić tempo – przekonywał na konferencji z udziałem lokalnych działaczy i władz dolnośląskiej PO.
Z poparciem Schetyny
Na początku stycznia lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że nie zamierza po raz kolejny kandydować na przewodniczącego partii. Jednocześnie Schetyna poparł kandydaturę Tomasza Siemoniaka.
Na początku stycznia lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że nie zamierza po raz kolejny kandydować na przewodniczącego partii. Jednocześnie Schetyna poparł kandydaturę Tomasza Siemoniaka.
– Najlepszym kandydatem, który będzie liderem nowego projektu, będzie mój przyjaciel Tomasz Siemoniak. Zapowiadam wsparcie dla niego. Wierzę, że wygra wybory na szefa PO i poprowadzi ją do zwycięstwa w wyborach prezydenckich i następnych wyborach parlamentarnych – podkreślał Grzegorz Schetyna..
