Tomasz Siemoniak mówił na konferencji prasowej we Wrocławiu o kierunku, w jakim miałaby pójść PO pod jego kierownictwem.
Tomasz Siemoniak mówił na konferencji prasowej we Wrocławiu o kierunku, w jakim miałaby pójść PO pod jego kierownictwem. Fot. Krzysztof Ćwik / Agencja Gazeta

Na konferencji prasowej we Wrocławiu Tomasz Siemoniak mówił o tym, jak wyobraża sobie Platformę Obywatelską pod swoim przewodnictwem. – Jeśli zostanę przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, nie pozwolę na skręt w lewo; PO pokaże, że jest szeroką partią centrum, która grupuje ludzi o wrażliwości bardziej lewicowej i bardziej konserwatywnej – zapowiedział.

REKLAMA
Platforma Siemoniaka byłaby mocniej skierowana na konserwatywno-liberalną część elektoratu. Obecny wiceprzewodniczący wyraźnie zaznaczył, że jego PO nie ma zamiaru wchodzić w miejsce lewicy. – Jest lewica w Sejmie, szanujemy to, i tam te poglądy, ten obszar jest zagospodarowany – podkreślał.
Siemoniak podkreślał, że przez 15 lat istnienia partii, PO potrafiła przyciągać wyborców o bardziej konserwatywnej wrażliwości. – Musimy odnaleźć w sobie to DNA Platformy – poglądy, które nas połączyły w 2001 roku i łączyły przez wiele lat, dając zwycięstwo – zapowiedział.
Samorząd na pierwszym miejscu
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej nazwał PO partią samorządu. – Chciałbym, aby samorządowcy byli członkami zespołu, który pracuje nad tym, by Polska lokalna, powiatowa miał się znacznie lepiej. A problemy są ogromne – zdrowie, edukacja, transport publiczny – tu się rozstrzyga przyszłości Polski – i Platforma Obywatelska, gdy będę przewodniczącym, zwróci na to szczególną uwagę – po raz kolejny mówił o roli lokalnych struktur partii.
– Jedność PO jest dla Polek i Polaków niezbędna w obliczu zagrożenia autorytarną władzą PiS; jest niezbędna wobec odpowiedzi na wyzwania współczesności, samorządowe, klimatyczne czy energetyczne. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby największa partia opozycyjna, filar bloku Koalicji Obywatelskiej, miała zwolnić tempo – przekonywał na konferencji z udziałem lokalnych działaczy i władz dolnośląskiej PO.
Z poparciem Schetyny
Na początku stycznia lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że nie zamierza po raz kolejny kandydować na przewodniczącego partii. Jednocześnie Schetyna poparł kandydaturę Tomasza Siemoniaka.
– Najlepszym kandydatem, który będzie liderem nowego projektu, będzie mój przyjaciel Tomasz Siemoniak. Zapowiadam wsparcie dla niego. Wierzę, że wygra wybory na szefa PO i poprowadzi ją do zwycięstwa w wyborach prezydenckich i następnych wyborach parlamentarnych – podkreślał Grzegorz Schetyna..