
Zbigniew Ziobro złożył skargę nadzwyczajną do wyroku w sprawie sporu między Lechem Wałęsą a Krzysztofem Wyszkowskim. Prokurator generalny uważa, że wyrok wydany przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku narusza wolność słowa. W uzasadnieniu padło też zdanie o "naruszeniu w sposób rażący przepisów prawa". Poszło o rzekomą agenturalną przeszłość.
REKLAMA
W ubiegłym tygodniu Lech Wałęsa napisał, że otrzymał pisma od Zbigniewa Ziobry. "Informuje Pan mnie w tym piśmie, że zamierza Pan zmienić moje wygrane wyroki sądowe na moje przegrane. (...) Chłoptasiu, nie ze mną te numery" – stwierdzał były prezydent. Nie informował jednak o jaką konkretnie sprawę chodzi.
Według informacji PolskiegoRadia.24.pl Zbigniew Ziobro zarzucił wyrokowi sądu "naruszenie zasad, wolności i praw człowieka i obywatela, określonych w konstytucji", "naruszenie wolności słowa" oraz "naruszenie w sposób rażący przepisów prawa". Ostatni z zarzutów odnosi się do nieuwzględnienia przez sąd II instancji wszystkich dowodów przedstawionych przez Krzysztofa Wyszkowskiego, które miały potwierdzać, że Lech Wałęsa był kiedyś agentem SB.
Przypomnijmy, że były prezydent pozwał Wyszkowskiego za wypowiedzi na temat jego domniemanej agenturalnej przeszłości. Teraz Wałęsa stwierdza, że nie zamierza wracać do procesów, które już raz prawomocnie wygrał.
"Informuję Pana, że i Pan mnie nie pokona choć metody ma Pan gorsze od Komuny. Aby było wszystko jasne P. Ziobro; moim zdaniem Pan niszczy Solidarność i jej zdobycze pod moim przewodnictwem. Pan niszczy dorobek Polskiej Wolności" – napisał na Facebooku Wałęsa do Ziobry.
źródło: PolskieRadio24.pl
