Warszawa na filmie w czasie epidemii koronawirusa wygląda jak miasto-widmo
Warszawa na filmie w czasie epidemii koronawirusa wygląda jak miasto-widmo Fot. Damian Popławski / Facebook

Sieć podbija nagranie z lotu ptaka, a raczej drona, nad Warszawą. Stolica wygląda jak miasto z filmu post-apokaliptycznego. Na ulicach praktycznie nie ma żywej duszy. To efekt apeli o pozostanie w domach, by zapobiec rozprzestrzenianiu koronawirusa.

REKLAMA
Film z drona nagrany przez Damiana Popławskiego został zarejestrowany w niedzielny poranek. Co prawda w takich momentach i tak nie moglibyśmy się spodziewać dzikich tłumów na ulicach, ale jeszcze nigdy nie świadkami takich scen, jak w czasie obecnej pandemii.
I nie chodzi tylko o brak korków. Czasem mignie gdzieś tramwaj i samochód, ale generalnie Warszawa przypomina miasto duchów. W styczniu takie widoki mogliśmy zaobserwować w Wuhan.
Miejmy nadzieję, że podobne obrazki możemy zaobserwować w całej Polsce. I tak będzie w ciągu najbliższych dni. Rząd ogłosił stan zagrożenia epidemicznego,, który nie zabrania wychodzić z domów, ale większość z nas zdecydowała się przeprowadzić "kwarantannę" na własną rękę, by się nie zakazić i nie zakażać innych.