Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Mówią racjonalnie o gospodarce, ale potrafią walczyć też o "prawdę smoleńską". Prawo i Sprawiedliwość ma nowych ekspertów: Przemysława Wiplera i Pawła Szałamachę.

REKLAMA
"Gazeta Wyborcza" ochrzciła posłów PiS Przemysława Wiplera i Pawła Szałamachę "gospodarczymi ekspertami" partii Kaczyńskiego, którzy z jednej strony budują ekspercki wizerunek, z drugiej zaś, wraz z Antonim Macierewiczem, walczą o prawdę o Smoleńsku. "Są sprawy najważniejsze, bardzo ważne i ważne. Smoleńsk to kwestia życia i śmierci" – mówi cytowany przez "GW" Szałamacha.
"Gazeta Wyborcza"

Szałamacha długo pracował na zaufanie prezesa. Prawnika z praktyką w renomowanej międzynarodowej kancelarii Clifford Chance wciągnął w orbitę PiS Kazimierz Marcinkiewicz. (…) Na tle socjalnego PiS Szałamacha ma opinię gospodarczego liberała. W latach 90. należał do UPR Janusza Korwin-Mikkego. Gdy w 2004 r. jako ekspert [Instytutu] Sobieskiego miał przedstawić liderom PiS na konwencji w Gdańsku propozycję programu gospodarczego, Kaczyński uznał ją za zbyt liberalną i sprzeczną z koncepcją ''Solidarnego państwa''. CZYTAJ WIĘCEJ


Jak zwracają uwagę autorzy tekstu w "GW", Paweł Szałamacha chętnie mówi o gospodarce, ale naprawdę ożywia się, gdy rozmowa schodzi na Smoleńsk.
"Chciałbym mieć złudzenia co do tej ekipy, że politycy Platformy dbają o Polskę, że na miejscu katastrofy interesowali się czymkolwiek poza tym, żeby ładnie wyjść na zdjęciach, że instytucje państwowe nie są tylko tabliczkami przykręconymi do budynków" – mówi podniesionym głosem.
W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" dopuszcza hipotezę, że to Rosjanie przeprowadzili zamach pod Smoleńskiem. "A co by ich powstrzymało? Zabili przecież Litwinienkę" – stwierdza.
Poseł Wipler też jest z wykształcenia prawnikiem. Podobnie jak Szałamacha, zaczynał w partii Janusza Korwin-Mikkego. Podobało mu się, że Korwin chciał, by każdy mógł świadczyć usługi prawnicze.
"Gazeta Wyborcza"

Po studiach pracował jako ekspert od podatków w renomowanych firmach doradczych Ernst and Young i Deloitte, był związany z liberalnym think tankiem Centrum im. Adama Smitha (tam poznał Szałamachę). Za rządów PiS był dyrektorem departamentu w ministerstwie gospodarki. W 2009 r. - jak wcześniej Szałamacha - odszedł na swoje. Założył think tank, Fundację Republikańską, która zaangażowała się w walkę o otwarcie korporacji prawniczych. O Sejm pierwszy raz walczył w 2005 r., posłem został w 2011 r. CZYTAJ WIĘCEJ


Obaj, Szałamacha i Wipler, kreowani są na ekspertów gospodarczych PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Jednocześnie, jak pisze "GW, racjonalne uprawianie polityki dzielą z "niemal wprost wyrażonym przekonaniem", że Rosjanie zabili prezydenta.
"Chodzi o pewne odniesienie, że to się da pogodzić. To nie jest diabelska alternatywa" – podkreśla Szałamacha.