Jarosław Kaczyński tworzy posągową legendę Lecha Kaczyńskiego
Jarosław Kaczyński tworzy posągową legendę Lecha Kaczyńskiego Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Najwybitniejszy przywódca w historii Polski - tak w skrócie można podsumować to, w jaki sposób w słynnej sali BHP Stoczni Gdańskiej wspominano dzisiaj tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie zabrakło nawet porównań do... Gandhiego.

REKLAMA
O zmarłych nie mówi się źle. By nie kalać ich pamięci dobrze jest jednak uważać także z przesadnym wspominaniem ich zasług. Blisko przekroczenia tej granicy byli chyba dzisiaj zebrani w sali BHP Stoczni Gdańskiej na konferencji "Lech Kaczyński - człowiek Solidarności" zorganizowanej przes Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego i regionalne struktury NSZZ "Solidarność" w Gdańsku.
I to właśnie przedstawienie tragicznie zmarłego w katastrofie pod Smoleńskiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako jednego z najważniejszych twórców pierwszej "Solidarności" było najważniejszą częścią wspomnień o nim. - Z całą pewnością rola Lecha Kaczyńskiego w dziejach tego największego ruchu społecznego w naszej historii, ale także co najmniej jednego z dwóch największych w historii świata - bo tylko ruch Gandhiego może być porównany z ruchem "Solidarności" - była znacząca. A ci, którzy ją kwestionują, mówią po prostu nieprawdę. Mówią nieprawdę od pierwszych dni tego ruchu - mówił prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
Walczył o solidarną Polskę
Brat byłej głowy państwa dodał również, że to Lech Kaczyński był tym, kto pierwszy myślał o tym, by Polska po przemianach ustrojowych była naprawdę solidarna. Dlatego walczył z innymi legendami "Solidarności" - Jackiem Kuroniem i Adamem Michnikiem. Oni bowiem mieli uważać, że nowa Polska musi rządzić się w pełni liberalnymi prawami.
- I ten spór prywatny zmienił się później w wielki spór polityczny w Polsce. Ten spór trwa i mam nadzieję, że przyniesie kiedyś sukces tych, którzy uważają, że należy sięgać do polskiego dorobku, do tego, co w polskiej historii było wielkie. A "Solidarność" była wielka i powinna pozostać wielka. "Solidarność" zmieniła Polskę, Europę i świat, pozostaje wciąż niewyczerpanym źródłem inspiracji także dla młodego pokolenia - podkreślił Kaczyński.
W sieci nie brakuje już krytycznych wobec posągowego przedstawiania byłego prezydenta komentarzy:
Agnieszka Gozdyra
dziennikarka Polsat News

Wiedziałam, że będzie tworzenie legendy, ale Ghandiego się nie spodziewałam... CZYTAJ WIĘCEJ


Olgierd Annusewicz
politolog

Głoszenie, że LK był jednym z najwiekszych Polaków zrobi mu dużo krzywdy. Tak, jak to było, gdy za życia budowano mu posągowy wizerunek CZYTAJ WIĘCEJ