Premier Mateusz Morawiecki przedstawił program Tarcza Finansowa dla firm. Obiecał przedsiębiorcom 100 mld złotych
Premier Mateusz Morawiecki przedstawił program Tarcza Finansowa dla firm. Obiecał przedsiębiorcom 100 mld złotych Fot. Twitter / Kancelaria Premiera (Krystian Maj/KPRM)

Mateusz Morawiecki zaprezentował w środę nowy program, który ma ratować polskie firmy. To tarcza finansowa, w ramach której na pomoc przedsiębiorstwom zostanie przekazane 100 mld zł. Krytycy zauważają jednak, że część zaprezentowanych przez rząd rozwiązań znalazło się już w poprawkach opozycji do ustawy o tarczy antykryzysowej w Senacie, którą... niedawno PiS wyrzuciło do kosza.

REKLAMA
W środę premier Mateusz Morawiecki wystąpił na konferencji prasowej razem z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim. Temat? Pomoc polskim przedsiębiorcom i całej gospodarce zagrożonym przez pandemię koronawirusa. Jak podkreślił Morawiecki, "osób na bezrobociu będzie jeszcze przyrastać", a państwo musi się "dostosować do tempa pandemii".
Dlatego szef rządu zaprezentował drugą tarczę antykryzysową – nowy program o nazwie tarcza finansowa, która nie tylko ma pomóc firmom, ale również utrzymać miejsca pracy. To program nieco podobny, do tego, który od prawie dwóch tygodni działa już w Niemczech – tyle że tam rząd na pomoc firmom i pracownikom rzucił aż 750 mld euro.
– Tarcza finansowa jest tak skonstruowana, żeby bardzo szybko przekazać środki do ratowania miejsc pracy. Musimy walczyć o minimalizowanie strat we wszystkich obszarach. Chcemy szybko wdrażać w życie konkretne rozwiązania dla pracowników, żeby ochronić ich miejsca pracy i dla firm, żeby zapobiegać ich masowym bankructwom – mówił Morawiecki.
Do firm ma wpłynąć łącznie 100 mld zł. Jak wyliczał premier, ok. 25 mld zł zostanie przekazane mikrofirmom, 50 mld zł – firmom małym i średnim, a pozostałe 25 mld trafi do firm największych. Pożyczki w ramach subwencji będą udzielane na trzy lata, a firmy mogą zacząć spłatę dopiero w drugim roku. Warunki, jakie muszą spełnić przedsiębiorstwa w ramach Tarczy Finansowej, to utrzymanie działalności, niezwalnianie pracowników i płacenie podatków w Polsce, wyliczał premier.
– Dzisiaj gospodarczym celem celów jest utrzymanie jak największej liczby miejsc pracy. Gdy nie ma przychodów to musimy reagować szybko. Nasze rozwiązania będą charakteryzowały się prostotą i szybkością dotarcia do mikro, małych i średnich firm – przekonywał Morawiecki. Jak podkreślił premier, wierzy, że dzięki tarczy finansowej uratowanych zostanie od 2 do 4, a nawet 5 milionów miejsc pracy.

Tarcza Finansowa – opinie

Co na temat tarczy finansowej sądzą eksperci i politycy? Niektórzy podkreślają, że część rozwiązań to opozycyjne poprawki do ustawy o tarczy antykryzysowej w Senacie, które trafiły już do kosza z inicjatywy PiS. "Premier w końcu mówi o tym, co Koalicja Polska, PSL i KUKIZ15 proponuje od dwóch tygodni, czyli o funduszu płynności dla firm. Zobaczymy teraz, czy rzeczywiście będzie szybko i prosto" – napisał na Twitterze Stanisław Tyszka z PSL - Koalicji Polskiej.
"Czy ktoś może powiedzieć M. Morawieckiemu, że to o czym mówi nie znajduje się w jego tarczy? Warto, aby premier wiedział co składa do Sejmu. PR nie zastąpi realnej pomocy dla ludzi" – zauważył z kolei Marcin Kierwiński z PO. Z kolei znany trójmiejski przedsiębiorca i działacz opozycji Radomir Szumełda Tarczę Finansową nazwał "konkretem dla firm". "Szkoda, że o kilka tygodni za późno, bo już dużo ludzi straciło pracę, ale to wreszcie krok w dobrym kierunku" – zauważył.