
Beata Szydło od początku kampanii była przy boku Andrzeja Dudy, ale zdecydowanie mniej widoczna niż przed pięcioma laty. Czyżby teraz, tuż po pierwszej turze wyborów, była premier zamierzała wyjść z cienia? Europosłanka PiS postanowiła na Twitterze przypuścić atak na Rafała Trzaskowskiego.
REKLAMA
"Mam do Rafała Trzaskowskiego proste pytanie - czy jest dumny i czy pochwala zachowanie Senatu, który przedłużał prace nad przygotowaną przez rząd i Prezydenta Andrzeja Dudę tarczą antykryzysową?" – zapytała na Twitterze Beata Szydło. Najpewniej było to nawiązanie do przemówienia Rafała Trzaskowskiego w czasie wieczoru wyborczego, gdy ten dziękował m.in. Senatowi, w którym większość posiada opozycja.
Odpowiedzi Rafała Trzaskowskiego na pytanie Beaty Szydło na razie nie ma, jest natomiast lawina pytań do samej byłej premier, z czego ona jest dumna – choćby ws. złożonej przez nią samą obietnicy likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia czy też z nagród, które się "po prostu należały".
Padają też pytania, o którą tarczę antykryzysową chodzi Beacie Szydło. Bo tych tarcz trochę PiS zafundował, przemycając w nich wiele kontrowersyjnych zapisów. Jedna z zaproponowanych poprawek może oznaczać, że będzie łatwiej trafić do więzienia m.in. za aborcję. Wśród poprawek zaproponowanych do tarczy antykryzysowej 4.0 zaproponowanych przez posłów PiS, znalazło się też choćby rozwiązanie, które pozwala skorzystać z dopłat Kościołowi.