
Rośnie bezrobocie i coraz częściej dotyka absolwentów wyższych uczelni. Według ekspertów to skutek wyboru niewłaściwych studiów, którego częściej dokonują kobiety.
Według "Rzeczpospolitej" nadal jest im łatwiej znaleźć pracę niż osobom bez wyższego wykształcenia, ale potrzebują na to średnio pół roku. Aż 5,5 procent wśród wszystkich poszukujących pracy to absolwenci szkół wyższych.
Jerzy Kędziora
szef Powiatowego Urzędu Pracy w Chorzowie dla "Rzeczpospolitej"
Zdaniem ekspertów, na taki stan wpływa przede wszystkim wybór studiów. Polacy zdecydowanie częściej wybierają uniwersytety, a nie politechniki, po których o pracę jest bez wątpienia łatwiej. To dotyczy przede wszystkim kobiet.
"Rzeczpospolita"
W opinii specjalistów jedynym wyjściem z sytuacji jest przekwalifikowanie, bo pracodawcy coraz mniej potrzebują absolwentów kierunków ogólnych, jak socjologia, historia czy politologia.
Źródło: "Rzeczpospolita"
