Parlament Europejski zabierze rządowi PiS europejskie pieniądze za łamanie europejskiego prawa? Patryk Jaki jest oburzony
Parlament Europejski zabierze rządowi PiS europejskie pieniądze za łamanie europejskiego prawa? Patryk Jaki jest oburzony fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley chce zakręcić kurek z pieniędzmi dla Węgier, które stały się znane z notorycznego łamania prawa. Niemiecka polityczka stwierdziła, że trzeba je "zagłodzić finansowo". Mówiła o tym w wywiadzie radiowym – redakcja pomyłkowo poinformowała, że miała na myśli również Polskę. Swoje oburzenie słowami Barley (zanim błąd wyszedł na jaw) wyrazili politycy partii rządzącej.

REKLAMA
Parlament Europejski w połowie września przegłosował miażdżącą rezolucję o łamaniu zasady praworządności przez rząd Polski. Teraz wiceszefowa PE Katarina Barley powiedziała, że skoro władze Węgier łamią europejskie prawo i wartości, nie powinny dostawać europejskich pieniędzy. Wezwała do ich "finansowego zagłodzenia". Radio, w którym padła ta wypowiedź, na swoim portalu umieściło notatkę streszczającą wywiad. Przypisało Barley chęć "zagłodzenia finansowego" nie tylko rządu Węgier, ale i Polski.
Słowa przypisane Barley wzbudziły oburzenie polityków obozu rządzącego. Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk zmienił temat z łamania prawa przez polityków Zjednoczonej Prawicy na II wojnę światową (Barley jest Niemką). "Ta wypowiedź jest oburzająca i przywołuje najgorsze skojarzenia historyczne. Można by powiedzieć, że Niemcy mają doświadczenie w głodzeniu i prześladowaniu Polaków. Oczekujemy oficjalnych przeprosin od pani Barley i wycofania się z tych haniebnych słów!" – napisał polityk PiS.
Wtórował mu rzecznik krytykowanego w PE rządu Zjednoczonej Prawicy, Piotr Müller. "Wypowiedź niemieckiej polityk Katariny Barley o 'finansowym zagłodzeniu' Polski jest oburzająca i przywołuje najgorsze skojarzenia historyczne. Oczekujemy przeprosin i wycofania się z tej haniebnej wypowiedzi" – napisał rzecznik.
Głos zabrał także europoseł PiS Patryk Jaki. "Wspomniała pani coś o zagłodzeniu Polski. Czy mogę panią zaprosić na edukacyjny spacer po Warszawie, by przekonała się pani jak niestosowne są jej komentarze? A przy okazji: kiedy zapłacicie nam reparacje?" – zapytał były wiceminister sprawiedliwości.
Przypomnijmy: Parlament Europejski w swojej rezolucji alarmuje, że w Polsce dochodzi do ciągłego pogarszania się stanu praworządności. Za rezolucją zagłosowało 513 europosłów, 148 było przeciw, 33 wstrzymało się od głosu
źródło: RMF