Koronawirus. Więcej pozytywnych testów w Polsce niż w USA.
W Polsce testy pozytywne stanowią ok. 6 proc. wszystkich wykonanych. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Portal Our World in Data opublikował grafikę, na której porównano odsetek pozytywnych testów na obecność koronawirusa w Polsce i Stanach Zjednoczonych. Wynika z niej, że obecnie sytuacja w naszym kraju wygląda gorzej niż za oceanem.

REKLAMA
Zestawienie przedstawia stosunek procentowy liczby testów z wynikiem pozytywnym do ogólnej liczby testów. Dla USA statystyka prowadzona była od początku marca, dla Polski – rozpoczęła się w maju.
logo
Fot. Our World in Data

Z wykresu wynika, że w tej chwili odsetek testów pozytywnych w Polsce jest wyższy niż w Stanach Zjednoczonych, które uchodzą za jeden z najbardziej dotkniętych przez koronawirusa krajów. Różnica nie jest duża, wynosi ok. jednego punktu procentowego – w Polsce ten odsetek przekracza nieco 6 proc., w USA znajduje się na poziomie mniej więcej 5 proc.
Daleko nam do amerykańskiego wyniku z przełomu marca i kwietnia. Wtedy testy pozytywne stanowiły ponad 20 proc. wszystkich. Należy jednak pamiętać, że wykonywano ich znacznie mniej niż dziś, stąd taka liczba.
Trzeba też podkreślić, że w USA robi się nieporównanie więcej testów niż w Polsce. I chodzi tu nie tylko o ich bezwzględną liczbę, ale również o dane w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców. W USA przebadano ponad 1/3 obywateli, u nas wykonano 80 testów na tysiąc mieszkańców. Pod tym względem przegrywamy nie tylko z Ameryką, ale również z naszymi sąsiadami – Niemcami, Czechami i Słowacją.
źródło: Our World in Data