Wiceminister aktywów państwowych ma koronawirusa.
Wiceminister aktywów państwowych ma koronawirusa. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski właśnie poinformował, że otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Polityk zwrócił się z prośbą do osób, z którymi miał kontakt, aby były czujne.

REKLAMA
"Właśnie otrzymałem dodatni wynik testu na koronawirusa. Wszystkich, z którymi miałem kontakt, proszę o pozostanie w domach, zachowanie ostrożności i działanie zgodnie z procedurami. Choroba nie wybiera" – czytamy we wpisie Janusza Kowalskiego na Twitterze.
Co ciekawe, rząd nadal bagatelizuje sprawę epidemii koronawirusa w Polsce, o czym świadczy chociażby zachowanie Jarosława Kaczyńskiego, który na konferencji spotkał się z Bronisławem Wildsteinem. Panowie nie mieli zasłoniętych ani ust, ani nosa, nie zachowali też wymaganego minimalnego dystansu 1,5 m. A przecież od soboty w kraju obowiązuje wymóg dotyczący noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych (wyłączone są z niego np. osoby z niepełnosprawnością intelektualną i nie będące w stanie samodzielnie założyć maseczki).
Tym, że władza łamie własne przepisy, zbulwersowany jest Patryk Wachowiec, prawnik FOR. "Władza nie przestrzega ustanowionych przez siebie ograniczeń. Jeśli łamią prawo w takich sprawach, to nic dziwnego, że łamią je w o wiele bardziej istotnych kwestiach" – napisał ekspert znany z wytykania PiS deptania Konstytucji RP.
Czytaj także: "Plucie ludziom w twarz przez elyty". Mimo przepisów Kaczyński i Wildstein nie zakryli nosa i ust

Rośnie liczba zakażeń w Polsce

Przypomnijmy, że w niedzielnym raporcie MZ poinformowało o wykryciu 4 178 przypadków koronawirusa. Zmarło zaś 32 zakażonych.
Łącznie w Polsce koronawirusa zdiagnozowano już u 125 816 osób. Od początku pandemii zmarło 3 004 zakażonych. 80 302 osoby wyzdrowiały. Ze względu na coraz gorszą sytuacją epidemiologiczną od soboty w całym kraju obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej.