
W Polsce wracają tzw. godziny dla seniorów, a niektórzy zastanawiają się, czy rząd ponownie wprowadzi też limity osób w sklepach. Na razie nic w tej sprawie nie jest przesądzone.
REKLAMA
Wszyscy pamiętają, jakie kolejki ustawiały się do sklepów jeszcze kilka miesięcy temu. Był to efekt ograniczeń wprowadzonych przez rząd w związku z epidemią koronawirusa. Jak wynika z informacji money.pl, w tej chwili nie ma planów, by w sklepach wprowadzać tak rygorystyczne limity dla klientów.
Taki pomysł nie pojawił się podczas prac eksperckich w Ministerstwie Zdrowia i nie był przedstawiany podczas Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Na razie pewny jest tylko powrót "godzin dla seniorów". Już od czwartku 15 października w polskich sklepach w godzinach 10-12 zakupy będą mogły zrobić tylko osoby starsze.
Jak wynika z informacji money.pl, za wprowadzeniem "godzin dla seniorów" stoi kluczowe założenie. Rząd nie chce, by w godzinach porannych w autobusach, tramwajach, metrze, pociągach oraz każdej formie komunikacji zbiorowej, osoby starsze mieszały się z uczniami.
Przypomnijmy, że dla osób starszych zakażenie koronawirusem może być szczególnie niebezpieczne. Stąd działania rządu, by chronić w czasie epidemii tę konkretną grupę obywateli.
źródło: money.pl
