
Adam Niedzielski lubi przedstawiać się jako menadżer i dotąd stronił od stricte politycznej aktywności. To zmieniło się we wtorek, gdy minister zdrowia spróbował wbić szpilę opozycji, która doprowadziła do wyhamowania bezrefleksyjnego tempa pracy nad nowymi przepisami covidowymi. Szefa MZ stanowczo skontrował jednak Michał Szczerba z PO.
REKLAMA
"Jeśli nie możesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj. Politykierstwo wygrało dziś ze zdrowiem" – stwierdził Adam Niedzielski na Twitterze. Zapewne był to komentarz do przegranego przez PiS głosowania i wyhamowania tempa sejmowych prac nad ważnymi zmianami w przepisach kształtujących epidemiczną rzeczywistość w Polsce.
Pod wpisem następcy Łukasza Szumowskiego szybko zaroiło się od komentarzy rozgoryczonych działaniami władzy Polaków, ale najbardziej kłopotliwe dla ministra zdrowia słowa padły ze strony Michała Szczerby.
"Proszę być ministrem zdrowia a nie twitterowym komentatorem. Bo jest Pan odpowiedzialny za bezpieczeństwo zdrowotne 38 milionów. Zamiast projektu rządowego zgodził się Pan na poselską wrzutkę. Bez czasu na konsultacje i poprawki. Nie jest Pan szefem MZ od wczoraj, ale od 2 m-cy!" – napisał do Niedzielskiego poseł PO.
Jak informowaliśmy w naTemat.pl, we wtorek w Sejmie miały zacząć się obrady poświęcone tzw. projektom covidowym. Miały one przebiegać w charakterystycznym dla PiS szalonym tempie. Partii rządzącej zabrakło jednak głosów, by odrzucić wniosek opozycji o przerwę w obradach i poświęcenie tego czasu na choćby krótką analizę przedstawionych projektów.
