
Szef sądu okręgowego w Gdańsku w natarciu. Ryszard Milewski, bohater prowokacji w sprawie procesu szefa Amber Gold, zarzuca ministrowi sprawiedliwości, że ten przed kamerami chciał ogłaszać dymisje sędziów odpowiedzialnych za zaniedbania w sprawie Marcina P.. Prezes sądu zapewnia, że nie jest służalczy, ale uprzejmy, bo taki ma charakter.
Ryszard Milewski, prezes sądu okręgowego w Gdańsku, opowiada w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" o przygotowaniach do posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa, która ma wydać opinię w jego sprawie. "(…) myślę o tym, jakby to był proces" – mówi Bogdanowi Wróblewskiemu.
W wywiadzie nie zabrakło jednak wątku ministra sprawiedliwości. Prezes sądu ocenia, że Jarosław Gowin postępuje w sprawie Amber Gold czysto politycznie. Dlatego też czuł potrzebę porozmawiania z premierem i to jest powodem telefonicznego kontaktu z rzekomym asystentem Tomasza Arabskiego.
Ryszard Milewski
prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku
Czytaj też: Wiadomo już, kto stoi za prowokacją "Gazety Polskiej Codziennie" w gdańskim Sądzie Okręgowym
Milewski dodaje, że Jarosław Gowin próbuje sprawę prowokacji, ale i poprzednich postępowań w sprawie Marcina P., "rozgrywać politycznie dla siebie". Broni się jednak przed stwierdzeniem, że minister sprawiedliwości gra przeciwko premierowi Tuskowi.
Jeżeli chodzi o samo nagranie, to Milewski konsekwentnie twierdzi, że jest zmanipulowane i nie oddaje dobrze treści trzech rozmów jakie przeprowadził z osobą, podającą się za pracownika kancelarii premiera. Twierdzi, że chciał porozmawiać o krzywdzeniu gdańskiego wymiaru sprawiedliwości przez Jarosława Gowina.
Ryszard Milewski
prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku
Milewski broni także podjęcia tematu ustalenia terminu rozprawy. Zapewnia, że gdyby ktokolwiek inny zadzwonił w sprawie terminu rozprawy również by o tym rozmawiał. Dodaje, że jest "załamany" opinią szefa KRS, który stwierdził, że już w tym momencie rozmowa powinna zostać przerwana. Milewski ocenia jednak, że jego zachowanie nie było służalcze.
Ryszard Milewski
prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku
Cały wywiad z Ryszardem Milewskim w "Gazecie Wyborczej"
