Dziennikarz CNN skrytykował Donalda Trumpa, za co później przeprosił.
Dziennikarz CNN skrytykował Donalda Trumpa, za co później przeprosił. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Chwilę po tym, jak media poinformowały o wygranej Joe Bidena, Donald Trump w specjalnym oświadczeniu mówił o oszustwie wyborczym. Jego reakcja wywołała oburzenie wielu osób. Upust emocjom dał także na antenie reporter CNN Anderson Cooper. Teraz żałuje swoich słów.

REKLAMA
– To jest prezydent Stanów Zjednoczonych. To najpotężniejsza osoba na świecie. I widzimy go jako otyłego żółwia, na plecach, wymachującego (łapami – przyp. red.) w gorącym słońcu, zdając sobie sprawę, że jego czas się skończył – mówił Anderson Cooper w trakcie nadawanego na żywo programu, podkreślając, że reakcja Trumpa jest niegodna urzędu, jaki nadal sprawuje.
Ta wypowiedź nie została jednak dobrze odebrana. Krytykujący go widzowie stwierdzili, że tak obraźliwe słowa wobec urzędującego prezydenta to przesada. Reporter CNN nie uciekał od odpowiedzialności, przyznał komentującym jego słowa racje. Przeprosił podczas kolejnego wywiadu w telewizji.
– Przy okazji, powinienem powiedzieć, że żałuję użycia tych słów, ponieważ nie należą do osoby, jaką naprawdę chciałbym być. To była chwila, której żałuję – stwierdził.

Trump nie uznaje porażki

O tym, że joe Biden będzie 46. prezydentem USA, poinformowały amerykańskie media. W taki wynik nadal nie wierzy jednak Donald Trump.
"Wszyscy wiemy, dlaczego Joe Biden spieszy się z tym, by fałszywie uznać się za zwycięzcę i dlaczego zaprzyjaźnione z nim media tak bardzo mu w tym pomagają: oni nie chcą, by prawda została ujawniona" – poinformował Trump w oświadczeniu.
Źródło: o2.pl