Pacjent miał koronawirusa i zapalił papierosa. Do akcji wkroczyli strażacy.
Pacjent miał koronawirusa i zapalił papierosa. Do akcji wkroczyli strażacy. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Jak podaje RMF24, w jednym z łódzkich szpitali doszło do nietypowego zdarzenia. Pacjent, który przebywał na covidowym oddziale, zapalił papierosa, choć był podłączony do tlenu. Z powodu jego zachowania zapaliła się instalacja tlenowa.

REKLAMA
Pacjent oddziału Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi postanowił zapalić papierosa. Instalacja tlenowa, do której był podłączony, zapaliła się.
Łukasz Górczyński z KM PSP w Łodzi powiedział w rozmowie z RMF FM, że ubranie pacjenta częściowo spłonęło. Podobnie stało się z fragmentem jego pościeli. Wiadomo, że mężczyźnie na szczęście nic poważnego się nie stało - ma lekko poparzoną rękę.
Warto dodać, że za ugaszenie pożaru odpowiedzialni byli strażacy, którzy otrzymali zgłoszenie około godz. 6 rano.
Przypomnijmy, że nie tylko osoby starsze, ale także palacze są szczególnie narażeni na zakażenie koronawirusem. Ich nałóg ma negatywny wpływ na układ oddechowy, co ma spore znaczenie w czasie obecnej pandemii. Jeśli zakażą się SARS-CoV-2, mają mniejsze szanse na wyleczenie. Choroba w takich przypadkach może mieć też ostrzejszy przebieg.
źródło: RMF24