Małżeństwo przez pandemię nie może prowadzić stołówki szkolnej
Małżeństwo przez pandemię nie może prowadzić stołówki szkolnej Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta / Fot. www.instagram.com/stories/make_life_harder/

Dramatyczny apel małżeństwa restauratorów pojawił się na płocie na warszawskim Mokotowie. Para prowadziła stołówkę w liceum, jednak przez pandemiczne obostrzenia nie mogą tego robić – szkoły zostały zamknięte. Nad pracownikami wisi widmo zwolnień.

REKLAMA

Restauracje zostały zamknięte 24 października – już drugi raz w tym roku. Mogą realizować jedynie zamówienia na wynos. Z kolei według nowych rządowych obostrzeń, uczniowie nie wrócą do ławek przynajmniej do połowy stycznia. Właściciele szkolnych stołówek dostali więc podwójnie w kość.

Pani Małgorzata prowadzi z mężem stołówkę szkolną w CLV LO przy ulicy Żywnego 25. Ich apel szybko obiegł media społecznościowe.

"W zaistniałej sytuacji nie mamy środków do życia. Nie chcemy zwolnić swoich pracowników, ponieważ są również w trudnej sytuacji. Pomyśleliśmy, że jedyne co możemy zrobić, to robić to, co nam najlepiej wychodzi: gotować obiady domowe na wynos. Zupa + drugie danie. Włożymy dużo starań, aby były takie jak u mamy - zdrowe, świeże i smaczne" – czytamy w ogłoszeniu właścicieli lokalu Smaczny Kąsek.

Fot. www.instagram.com/stories/make_life_harder/

Kiedy zostaną otwarte restauracje, bary i kawiarnie? Według najnowszych wytycznych rządu nie stanie się to wcześniej niż 27 grudnia.

Podobnie będzie z kinami, teatrami, siłowniami i klubami fitness. – Idziemy za radą naszych epidemiologów i zdecydowaliśmy się pozostawić je zamknięte również w okresie przedświątecznym, do 27 grudnia. Poinformujemy przed świętami, co dalej – powiedział premier Mateusz Morawiecki.