
Andrzejki w ostatnich latach świętowaliśmy głównie na parkiecie w klubie. Ten rok jest jednak inny od wszystkich i nawet nasi przodkowie nie mogli tego wywróżyć z wosku. Pandemia zmusiła nas do siedzenia w domu, ale ma to i swoje plusy - możemy spędzić ten wieczór jak to drzewiej bywało.

1. Wróżenie z cienia rzucanego przez wosk
To wciąż najpopularniejszy zwyczaj andrzejkowy – jest najbardziej ekscytujący oraz nieprzewidywalny i ma w sobie coś z magii.
2. Wróżenie z butów
Kolejną wróżba, którą każdy zna – jest popularna w szkołach, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zabawili się w nią dorośli. Ma sens tylko wtedy, gdy bierze w niej udział większa ekipa.
3. Wróżenie z pomocą... zwierząt
Do starodawnych zabaw andrzejkowych korzystano też z profetycznych mocy zwierząt gospodarstwa domowego. Jedna z opcji polegała na zawiązaniu oczu gąsiorowi (lekko to okrutne) i wypuszczeniu go między panny. Ta, którą skubnął pierwszą, miała wyjść pierwsza za mąż. Dziś możemy "poprosić" o pomoc psa.4. Wróżenie przy pomocy świec puszczanych na wodę
Wszystkie tradycyjne wróżby andrzejkowe mają aspekt czysto matrymionalny. Tym razem nie przewidujemy jak będzie wyglądać nasz ukochany lub ukochana, lecz "matchujemy" jak na Tinderze się z osobą, która wpadła nam w oko. Sprawdzamy, czy coś z tego będzie.
5. Wróżenie z misek pełnych ziarna
Ta wróżba przypomina nieco wróżenie na pierwszy roczek dziecka. Potrzebne nam będzie jednak więcej akcesoriów.6. Wróżenie z karteczek z imionami
Są dwie wersje tej zabawy. Pierwsza związana jest właśnie z katarzynkami. Panowie wypisywali na karteczkach imiona swoich wybranek i wkładali je na noc wymieszane pod poduszkę. Po przebudzeniu wyciągali jedną z nich – imię, które wylosowali miało należeć do przyszłej żony.
