Żołnierze WOT dostali pilne wezwanie do koszar.
Żołnierze WOT dostali pilne wezwanie do koszar. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Wybrane brygady Wojsk Obrony Terytorialnej wysłały swoim żołnierzom wezwania do stawienia się w jednostce w trybie alarmowym. W koszarach ma się pojawić około 9 tys. wojaków – podaje "Rzeczpospolita".

REKLAMA
Według informacji, którą podał pułkownik Marek Pietrzak, rzecznik Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, od 11 do 13 grudnia w wybranych brygadach obrony terytorialnej, żołnierze zostaną wezwani do natychmiastowego stawienia się w jednostkach.
– Jest to element tak zwanej kontroli stawiennictwa, realizowanej w Wojskach Obrony Terytorialnej cyklicznie – tłumaczy "Rzeczpospolitej" pułkownik Pietrzak.
– Chodzi o to, by sprawdzić dyspozycyjność żołnierzy i wybrane wyposażenie oraz skontrolować stan sanitarny i oceniać na bieżąco wdrożone systemy powiadamiania i komunikacji z żołnierzami. Losowo wybrani żołnierze zostaną poddani badaniom antygenowym na obecność koronawirusa – dodaje pułkownik.
Przypomnijmy, że do tej pory bardziej naśmiewano się z formacji powołanej przez ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, niż traktowano ją jak część polskiego wojska. Żołnierzy WOT traktowano jako osoby, które "bawią się w wojnę". Teraz wychodzi na to, że to nie jest zabawa, a terytorialsi muszą się wykazać nie tylko podczas ćwiczeń.
Wojska Obrony Terytorialnej zostały też wykorzystane do pomocy podczas I i II fali epidemii koronawirusa.
źródło: "Rzeczpospolita"