
Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że nie widzę żadnych możliwości, żeby zrealizować pomysł rządu technicznego, czy stworzenia innej koalicji. To jest po prostu niemożliwe. To są polityczne banialuki – stwierdził w najnowszym wywiadzie były przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.
REKLAMA
Schetyna sceptyczny ws. rządu technicznego
Konflikt w Porozumieniu wśród wielu polityków i wyborców opozycji podgrzewa nadzieje na obalenie rządów Jarosława Kaczyńskiego. Najczęściej powtarzany scenariusz zakłada, iż Jarosław Gowin wraz z wiernymi mu posłami przejdzie na stronę opozycyjną, a nowa większość powoła tzw. rząd techniczny.W realizację takiego planu nie wierzy jednak Grzegorz Schetyna, który w środowy wieczór na antenie Polsat News był gościem Bogdana Rymanowskiego w programie "Gość Wydarzeń".
– Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że nie widzę żadnych możliwości, żeby zrealizować pomysł rządu technicznego, czy stworzenia innej koalicji. To jest po prostu niemożliwe. To są polityczne banialuki. Mówię to z całą odpowiedzialnością – stwierdził były przewodniczący Platformy Obywatelskiej. Poprzednik Borysa Budki nawołuje więc do szukania innych metod na przejęcie władzy od Zjednoczonej Prawicy.
Dość chłodno Schetyna odniósł się także do najnowszych sondaży. – Traci PiS, który ląduje w okolicach 30 proc. lub czasami mniej, a nie zyskuje opozycja. Uważam, że to, co dzisiaj jest najważniejsze dla opozycji – dla nas wszystkich – to zbudowanie sensownej, rzetelnej alternatywy dla rządu PiS – ocenił.
Bartoszewski: Dwa razy była szansa na obalenie rządu PiS przez opozycję
Jak wspominaliśmy w naTemat.pl, poseł Koalicji Polskiej Władysław Teofil Bartoszewski na antenie Radia Wnet oznajmił, iż w minionym roku opozycja miała dwie realne szanse na przejęcie władzy.Pierwszy raz miało być to możliwe, "kiedy były rozmowy na temat głosowania czysto korespondencyjnego i był opór Gowina oraz części Porozumienia". – Była realna szansa na stworzenie rządu – wyraźnie podkreślił Bartoszewski.
– Dwa razy była szansa na obalenie rządu. Raz to było właśnie wtedy – w okolicy kwietnia i maja – a drugi raz była szansa, kiedy głosowaliśmy nad tzw. piątką prezesa Kaczyńskiego – dodał. W tym drugim przypadku Bartoszewski ocenił, iż rząd zostałby obalony, gdyby PO zagłosowała przeciw prozwierzęcym rozwiązaniom proponowanym przez prezesa PiS.
A co zniweczyło wiosenne starania? W tej kwestii poseł miał do powiedzenia jedynie tyle, że... "ktoś z opozycji" nie wytrzymał napięcia.
