Lewica zwróciła się do papieża Franciszka ws. księdza Andrzeja Dymera.
Lewica zwróciła się do papieża Franciszka ws. księdza Andrzeja Dymera. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

– Zwracamy się do papieża Franciszka o udostępnienie akt spraw księdza Andrzeja Dymera, aby polska prokuratura otrzymała dokumenty bezpośrednio z Watykanu – przekazał Robert Biedroń. Polityk poinformował też, że w razie konieczności Lewica może pojechać do Stolicy Apostolskiej, aby uzyskać niezbędne dokumenty.

REKLAMA
16 lutego po długiej chorobie zmarł ksiądz Andrzej Dymer. Duchowny, który przez lata był oskarżany o pedofilię, mimo to pozostawał nietykalny. Przypomnijmy, że cała sprawa została nagłośniona tuż przed jego śmiercią w materiale wyemitowanym przez stację TVN24.
Czytaj także:
W ubiegłym tygodniu z kolei pisaliśmy o tym, że Joanna Scheuring-Wielgus złożyła do prokuratury zawiadomienie w sprawie ks. Andrzeja Dymera. Posłanka Lewicy podkreślała, że ci, którzy kryli sprawcę, powinni odpowiedzieć przed sądem. Na jej liście znaleźli się prymas Polski abp. Wojciech Polak oraz arcybiskupi Sławoj Leszek Głódź i Andrzej Dzięga.
Politycy związani z ugrupowaniem Roberta Biedronia postanowili pójść o krok dalej. W środę poinformowali, że w sprawie ks. Dymera napisali do samego papieża Franciszka.
"Jako Lewica zwracamy się do papieża Franciszka o udostępnienie akt sprawy księdza Dymera. Jeśli będzie trzeba pojedziemy po nie do Watykanu. Postawimy księży pedofili tam, gdzie ich miejsce" – poinformował na Twitterze Robert Biedroń.
Podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie posłanka Joanna Scheuring-Wielgus podkreśliła, że w 2019 roku papież Franciszek zniósł "tajemnicę papieską" w postępowaniach dotyczących pedofilii.
– Od tamtego czasu każda prokuratura, każde organy ścigania na świecie mają możliwość wglądu do akt przestępstw księży czy biskupów, którzy są oskarżani o pedofilię – przypomniała.

Posłowie i posłanki Lewicy złożyli też interpelację do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Dotyczy ona sprawy ks. Dymera i przesłanki, z powodu której prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Politycy zapytali także, czy prokuratura zabezpieczyła odpowiednie dokumenty.

logo