Policjanci zatrzymali 29-letniego mężczyznę, którego podejrzewali o stalking.
Policjanci zatrzymali 29-letniego mężczyznę, którego podejrzewali o stalking. Fot. Komenda Powiatowa Policji w Tczewie

"Dzwonił do niej w nocy, wysyłał SMS-y, groził śmiercią i zarażeniem chorobą zakaźną" – informuje policja. Ofiarą stalkera była 18-latka, za którą mężczyzna przyjechał do Polski aż z Mołdawii. Sprawca trafił do aresztu.

REKLAMA
"Mundurowi ustalili, że sprawca przyjechał za swoją ofiarą z Mołdawii do Polski i zaczął ją nękać, dzwoniąc do niej o różnych porach dnia i nocy oraz wysyłając mnóstwo wiadomości, mimo jej wyraźnego sprzeciwu. Dodatkowo mężczyzna groził jej śmiercią oraz zarażeniem jej chorobą zakaźną" – czytamy w komunikacie policji.
Podejrzanego o stalking mężczyźni policjanci zatrzymali i doprowadzili do prokuratury w Tczewie. Tam usłyszał zarzut uporczywego nękania oraz kierowania gróźb karalnych. "Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt" – wyjaśniają funkcjonariusze. Za przestępstwo stalkingu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, zaś za kierowanie gróźb karalnych do 2 lat pozbawienia wolności.
Zgłoszenie dotyczące stalkingu tczewscy policjanci otrzymali w połowie stycznia. Pokrzywdzona to obywatelka Mołdawii. "Kilka razy spotkała się z mężczyzną z tego kraju, ale nie chciała kontynuować tej znajomości, gdy powiedziała o tym mężczyźnie, ten zaczął ją nękać. Według ustaleń śledczych kobieta nawet wyjechała z kraju do Polski, aby uwolnić się od mężczyzny, lecz ten przybył za nią do Polski" – podkreśla policja.
logo