
10 osób nie żyje, w tym policjant – to bilans masakry w supermarkecie w Boulder, Kolorado. W poniedziałek po południu czasu lokalnego napastnik otworzył ogień do klientów robiących zakupy w sklepie King Soopers. Mężczyzna został zatrzymany – jest mu udzielana pomoc medyczna w związku z odniesionymi obrażeniami.
REKLAMA
Na razie nie jest znana przyczyna zbrodni. Jeden z rozmówców CNN twierdzi, że sprawca strzelał do ludzi z broni sportowej AR–15. Potwierdzono, że w wyniku masakry życie straciło 10 osób, w tym policjant.
O sprawie poinformowany został prezydent USA Joe Biden – napisała na Twitterze jego sekretarz prasowa Jen Psaki.
Drastyczne wideo nagrane przez lokalne media opublikował Reuters. Widać na nim policjantów prowadzących zakutego w kajdanki zakrwawionego białego mężczyznę w samych spodenkach.
Na razie nie wiadomo, dlaczego terrorysta przeprowadził masakrę w supermarkecie. Świadkowie wydarzeń relacjonują, że w momencie, gdy w sklepie rozległy się strzały, wybuchła panika.
To kolejna z serii masakr, do których regularnie dochodzi w USA: w galeriach handlowych, szkołach i innych miejscach publicznych. Po każdej z nich wznawiana jest debata publiczna o szerokim dostępie do broni palnej w Stanach Zjednoczonych.
Czytaj także: