
Anna Zalewska, europosłanka PiS oraz była minister edukacji narodowej, była gościem Andrzeja Stankiewicza w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Pytana o to, dlaczego osoby niepełnosprawne wciąż czekają na szczepienia zadeklarowała, że porozmawia z Michałem Dworczykiem, rządowym koordynatorem ds. szczepień przeciw covid.
REKLAMA
– Kiedy mielibyśmy sytuację, że szczepionek jest tyle, ile potrzeba, i każdy kto chce, mógłby się zaszczepić, to pewnie w ogóle nie byłoby problemu. Mogę zadeklarować, że osobiście porozmawiam z Michałem Dworczykiem. Jest z mojego okręgu – powiedziała Anna Zalewska.
Polityczka dodała także, że będzie wspierać wszelkie prośby dotyczące osób z niepełnosprawnościami. – Kiedy będą otwierać się zakłady rehabilitacyjne, gdzie nauczyciele i terapeuci będą przychodzić do niepełnosprawnych, dobrze by było, żeby ta grupa była zaszczepiona – mówiła.
Jej zdaniem z "deklaracji ministra Dworczyka wynika, że za moment będzie już powszechna rejestracja i dostępność szczepionek", więc jest to kwestia następnych dni.
Czytaj także:
Biskupi katoliccy o nieetycznych szczepionkach
Przypomnijmy, że w ostatnim czasie głos na temat szczepionek zabrał m.in. episkopat. Wypowiedzi biskupa Józefa Wróbla, przewodniczącego zespołu ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. bioetycznych, mogą zniechęcić do szczepień.Oświadczenie hierarchy dotyczyło wątpliwości związanych z preparatami firm AstraZeneca i Johnson&Johnson. Bp Wróbel zauważył, że w przeciwieństwie do pierwszych szczepionek korzystających z technologii opartej na mRNA i niebudzących istotnych zastrzeżeń moralnych, w produkcji szczepionek AstraZeneca i Johnson&Johnson korzysta się z "linii komórkowych stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów".
Czytaj także: [photo position=“inside”]923975[/photo]
