Dramatyczna sytuacja na SOR we Wrocławiu. Zabrakło łóżek dla pacjentów.
Dramatyczna sytuacja na SOR we Wrocławiu. Zabrakło łóżek dla pacjentów. Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

To potwierdza coraz gorszy stan polskich szpitali. Dzisiejszej nocy dramatyczna sytuacja miała miejsce na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Chociaż kolejka karetek przed budynkiem była długa, to w placówce zabrakło łóżek dla kolejnych pacjentów.

REKLAMA
Jak podało RMF FM lekarz dyżurny SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu miał zgłaszać kilkukrotnie, że w placówce nie ma już wolnych łóżek. Nie przyniosło to jednak skutków – karetki przyjeżdżały nawet z innych regionów. Chorych było tylu, że trzeba było ich czasami zostawiać na noszach w karetkach i tam udzielać im pomocy.
Nie chodzi wcale o pacjentów zakażonych COVID-19. Brakuje wolnych miejsc niecovidowych na internie. To jest dla nas duże obciążenie – mówił serwisowi Goutam Chourasia z SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Podkreślił on, że jego pacjenci są obecnie w bardzo ciężkim stanie.
– Szczególnie starsi ludzie, którzy wcześniej nie przychodzili do lekarzy, teraz zaczęli wzywać pogotowie – dodał medyk. Zaznaczył jednak, że żaden pacjent nie jest odsyłany do domu. W tej chwili szpital jest pełen, a pacjenci leżą nawet na korytarzu.
W dzisiejszym raporcie Ministerstwa Zdrowia przekazano, że z powodu COVID-19 zmarło 175 osób, natomiast z powodu współistnienia koronawirusa z innymi schorzeniami – 519. To w sumie 694 kolejne przypadki śmiertelne.
Podano także, że aktualnie pacjenci z COVID-19 zajmują 29 831 szpitalnych łóżek. 3 229 z nich jest podłączonych do respiratorów. Na kwarantannie jest ponad 252 tys. osób. Z kolei liczba osób, które wyzdrowiały, w ciągu doby wzrosła o 14 557.
Czytaj także:
źródło: RMF FM
logo