TK odpowiada Prokuraturze Krajowej ws. wniosku Ziobry o zbrodniach komunistycznych.
Ziobro złożył swój wniosek w grudniu 2017 roku. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Trybunał Konstytucyjny po ponad trzech latach odrzucił skargę Zbigniewa Ziobry ws. przedawnienia zbrodni komunistycznych. Prokuratura Krajowa wydała komunikat, w którym nie kryje oburzenia tą decyzją. Trybunał zaś studzi oburzenie. Odpowiada, że... wnioskodawca nieprawidłowo wskazał przedmiot kontroli.

REKLAMA
Treść orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ujawnił Onet. Instytucja pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej odrzuciła wniosek Zbigniewa Ziobry ws. przedawnienia zbrodni komunistycznych. Chodziło o przestępstwa zagrożone karą do 5 lat więzienia.
Ta decyzja miała wzbudzić oburzenie w otoczeniu ministra sprawiedliwości. Wskazuje na to choćby treść oświadczenia wydanego w związku z wyrokiem TK przez Prokuraturę Krajową. Pada w nim zarzut, że zwłoka w podjęciu decyzji miała być związana z chęcią zyskania pretekstu do umorzenia postępowania.
W komunikacie Prokuratura Generalna zarzuciła Trybunałowi, że "zablokował możliwość ścigania komunistycznych zbrodni i przestępstw popełnionych przez funkcjonariuszy reżimu komunistycznego".

"Niezgodne wskazanie przedmiotu"

Dzień później na oskarżenia ze strony otoczenia Ziobry odpowiedział Trybunał. W wydanym oświadczeniu podkreślono, że przyczyną odrzucenia wniosku było "niezgodne z ustawą wskazanie przedmiotu kontroli".
"Trybunał, co wielokrotnie podkreślano, bada akt normatywny tylko w części wskazanej przez wnioskodawcę, w tym sensie, że przedmiotem badania czyni kwestionowaną przez wnioskodawcę treść normatywną przepisu" – czytamy w przesłanym PAP wyjaśnieniu.

Dodano, że zarzuty Ziobry nie dotyczyły "określenia terminu początku biegu przedawnienia przestępstw", ale tego, że okres ten z powodu stosowania ogólnej regulacji dotyczącej okresu przedawnienia zakończył się wcześniej. TK podkreśla, że z tak zaskarżonego przepisu nie da się wyprowadzić normy o takim brzmieniu.
"Ustawodawca w ramach realizowanej polityki karnej ma uprawnienie do określenia długości terminu przedawnienia, a nawet przyjęcia, że niektóre przestępstwa nie przedawniają się w ogóle" – przypomniano.
We wniosku złożonym w grudniu 2017 roku Prokurator Generalny żądał uznania za niekonstytucyjne tych przepisów Kodeksu Karnego oraz ustawy o IPN, które w praktyce uniemożliwiały ściganie części przestępstw funkcjonariuszy komunistycznego państwa zagrożonych karą od 3 do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj także:

źródło: WP
logo