Prawo i Sprawiedliwość prowadzi w najnowszym sondażu Kantar, ale z takim wynikiem partia nie mogłaby liczyć na samodzielną większość.
Prawo i Sprawiedliwość prowadzi w najnowszym sondażu Kantar, ale z takim wynikiem partia nie mogłaby liczyć na samodzielną większość. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

PiS nie ma powodów do radości. Choć w nowym sondażu nadal prowadzi, to poparcie jest za małe, aby partia mogła liczyć na samodzielną większość, gdyby teraz rozpisano nowe wybory. Tak wynika z badania Kantar przeprowadzonego dla Faktów TVN i TVN24. O dobrych wynikach mogą mówić natomiast politycy KO i PL2050. Ugrupowania te idą łeb w łeb.

REKLAMA
W rozmowie telefonicznej respondenci pracowni Kantar odpowiadali na pytanie, na którą partię by zagłosowali, gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższym czasie. 30 proc. ankietowanych zagłosowałoby na Zjednoczoną Prawicę. To wzrost w porównaniu z badaniem przeprowadzonym w listopadzie ubiegłego roku.
Na poparcie 21 proc. badanych mogłaby liczyć Koalicja Obywatelska (spadek o 4 pp.). Tuż za nią uplasowała się Polska 2050 Szymona Hołowni z 20-proc. wynikiem (wzrost o 6 pp.)
Lewica znalazłaby się poza podium i ze znaczną stratą do czołówki. Zagłosowałoby na nią 9 proc. respondentów Kantar (wzrost o 1 pp.). Kolejne miejsca należałoby do Konfederacji (7 proc.). Do Sejmu nie weszłyby natomiast – wynik poniżej 5-cio procentowego progu wyborczego –Koalicja Polska-PSL(3 proc.) i Kukiz’15 (2 proc.). I
8 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie wiem na kogo by zagłosowało lub odmówiło odpowiedzi. Sondaż telefoniczny został zrealizowany 27-28 kwietnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1001 osób w wieku powyżej 18. roku życia.
Czytaj także:
Czytaj także:

Sondaż IBRiS dla Onetu – kwiecień 2021 r.

Również z najnowszego sondażu wyborczego przeprowadzonego przez IBRiS dla Onetu wynika, że poparcie dla Zjednoczonej Prawicy wzrosło. Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość. Na tę partię głos oddałoby 33,1 proc. badanych. Jest to wzrost poparcia w porównaniu do poprzedniego badania o 2,1 pkt proc.
Kolejne miejsca zajęłyby partie, które uzyskały niemal identyczne wyniki. Są to Polska 2050 Szymona Hołowni z 17,1 proc. poparcia (spadek o 0,2 pkt proc.) oraz Koalicja Obywatelska z wynikiem 16,1 proc. (spadek 1,2 pkt proc.).
Do Sejmu dostałaby się jeszcze Lewica, którą wskazało 10 proc. badanych (wzrost o 0,9 pkt proc.) oraz Konfederacja, która ma 7,7 proc. poparcia (wzrost o 0,4 pkt proc.). Natomiast progu wyborczego nie przekroczyliby przedstawiciele PSL-Koalicji Polskiej, która odnotowała zaledwie 4,4 proc. poparcia i spadek 0,6 pkt proc.
Aż 11,6 proc. uczestników sondażu wyborczego stwierdziło, że nie wie, na kogo oddałoby swój głos. Zbadano również deklaracje dotyczące frekwencji wyborczej. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w przyszłą niedzielę to zagłosować poszłoby 33,7 proc. ankietowanych.
Czytaj także:
Czytaj także: