Grafiki Unsound Festival często są katastroficzne
Grafiki Unsound Festival często są katastroficzne Mat. promocyjne

Festiwal powstał w 2003 roku i szczycił się mianem imprezy z „muzyką postępową”. Początkowo głęboko undergroundowe wydarzenie szybko zyskało na uznaniu, a przy tym również i na rozgłosie. Dziś Unsound to duże wydarzenie nie tylko muzyczne odbywające się jesienią w Krakowie. Ich celem jest wspieranie ambitnych twórców „na wschód od Berlina”, a sam festiwal doczekał się swojego brata bliźniaka w Nowym Jorku.

REKLAMA
O wytypowanie swoich faworytów poprosiłem The Phantom – didżeja z Warszawy, miłośnika festiwalu, który w tym roku wystąpi na scenie. – Nikt nie musi mnie długo namawiać do rozmowy o Unsoundzie. To mój absolutnie ulubiony festiwal, na który jadę po raz piąty – mówi. – Zawężenie rekomendacji do kilku koncertów, dj setów, filmów czy paneli przyprawia mnie o ból głowy . W tym roku mam ochotę zobaczyć i wysłuchać praktycznie wszystko – dodaje.
Demdike Stare present: Concealed

The Phantom
didżej

Ten projekt przygotowany specjalnie dla Unsoundu jest dla mnie zagadką. Krwisty sonoryzm? Na pewno nie będzie zbyt wesoło.

Brytyjczycy z Demdike Stare występują na Unsound od 2010 roku. Swoje przyjemnie, niepokojące brzmienie czerpią ze ścieżek dźwiękowych do horrorów, charakterystycznego rytmu i elementów dubowych. Tym razem „czarni magowie parkietu” Miles Whittaker i Sean Canty powracają z nowym przedsięwzięciem „Concealed”, dopasowanym do tegorocznego tematu przewodniego, „The End”. Wspierają ich w tym wiolonczelista Danny Norbury i artysta wizualny Michael England.

Ron Morelli

The Phantom
didżej

Surowy, rozebrany do najbardziej podstawowych czynników house. Muzyka klubowa na automat perkusyjny i jeden instrument - to mi wystarcza.

Morelli to nowojorski didżej, który stoi za labelem L.I.E.S. (Long Island Electrical Systems), undergroundową oficyną specjalizującą się w muzyce house oraz techno.
W jego setach usłyszeć można dźwięki prezentowane przez takich podopiecznych jak Xosar, Legowelt czy Willie Burns.

The Phantom
didżej

Dość oczywisty wybór. Ikona house'u i soul'u jednocześnie. Pewnie najbardziej emocjonalny występ na całym festiwalu.

Producent i didżej z Detroit. Najczęściej klasyfikowany jako artysta techno/house, ale jego charakterystyczne brzmienie łatwo wymyka się próbom szufladkowania. Znany z miłości do winyli Theo Parrish definiuje na nowo klasyki soulu, disco i funka. Swoją filozofię grania zamyka w zdaniu: „Dzięki miłości do muzyki sampling staje się hołdem, ożywieniem zapomnianych wzorów. Otwartość i szacunek zmieniają didżejowanie w doświadczenie duchowe”.

Andy Votel

The Phantom
didżej

Król muzyki klasy B. Kolekcjoner tureckiego rocka, polskiego beatu, kraut-rocka. Na Unsoundzie w niecodziennym hołdzie dla Andrzeja Korzyńskiego.

Manchesterski muzyk i producent znany jest ze swojej słabości do psychodelicznych dźwięków. Ten gorliwy kolekcjoner, archiwista i archeolog popu szczególnie lubuje się w zapomnianych zakątkach zarówno mainstreamu, jak i undergroundu. W swojej twórczości na nowo skarby takie jak ścieżki dźwiękowe z horrorów i filmów SF czy bogactwa bliskowschodniej muzyki pop minionych dekad.
The Phantom
didżej

Absolutnie nie wiem nic o występach Fatimy, jednak oryginalne produkcje oraz oprawa wizualna są wystarczająco hipnotyzujące. New-age ery Internetu?

Fatima to obywatelka świata: urodziła się w Senegalu, wychowała Kuwejcie, a obecnie mieszkaja w Nowym Jorku. Serwuje mieszankę doświadczeń wielu kultur, odniesień nie liczących się z żadnymi granicami i śmiałej wyobraźni. Nagrywa i występuje zarówno pod własnym nazwiskiem, jak i jako Ayshay (po arabsku „wszystko jedno”). Fatima Al Qadiri nie boi się sięgać po jakikolwiek gatunek muzyczny, nieważne, czy to tradycyjna muzyka Islamu, dubstep, juke czy newage'owy pop lat 90. w rezultacie powstają nie tylko jedne z najświeższych dźwięków, jakie dane nam było słyszeć w ostatnim czasie, ale również intrygująca refleksja nad współczesną kulturą i społeczeństwem.

Unsound to nie tylko muzyka, imprezy i zabawa. To również wiele spotkań ze sztuką, performerami. To niecodzienne, trwający tydzień festiwal nowej sztuki, który zachwyca mnogością i różnorodnością wydarzeń. Nie sposób ich wszystkich opisać, całość znajdziecie na stronie Unsound.
The Phantom zaprasza też na wydarzenie Sangoplasmo Records: Exhibition and Performance, na którym sam będzie grał. – To prezentacja wrocławskiej wytwórni kasetowej Sangoplasmo. Wśród gości Piotr Kurek z nowym projektem, Lutto Lento oraz wyjątkowo ja z plikiem płyt ze spoken word, syntetycznym ambientem, elektronicznymi arpeggiatorami – mówi. – Sam nie wiem jeszcze jak wstanę na trzynastą.