
Arcybiskup Monachium, do niedawna głowa Kościoła w Niemczech, kardynał Reinhard Marx składa rezygnację z urzędu ordynariusza archidiecezji. Hierarcha w tej sprawie wysłał list do papieża Franciszka. Dymisja kard. Marxa to wydarzenie bez precedensu.
REKLAMA
Rezygnacja niemieckiego kardynała
Kardynał Reinhard Marx przyznał, że rezygnację rozważał od dłuższego czasu. Jak stwierdził, uznał, iż musi wziąć na siebie odpowiedzialność za "katastrofę" nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych w ostatnich dziesięcioleciach.Muszę wziąć udział w odpowiedzialności za katastrofę nadużyć seksualnych popełnionych przez urzędników Kościoła w ciągu ostatnich dziesięcioleci.
W komunikacie opublikowanym przez agencję CNA Deutsch kard. Marx stwierdza, że jego prośba o przyjęcie rezygnacji była bardzo osobistą decyzją. Kardynałowi w mediach zarzuca się tuszowanie nadużyć.
W ostatnim czasie Reinhard Marx zrezygnował już z przewodniczenia konferencji niemieckiego episkopatu. Pod koniec kwietnia natomiast odmówił przyjęcia Federalnego Krzyża Zasługi, jaki prezydent Frank-Walter Steinmeier chciał mu przyznać, pomimo krytyki ze strony ofiar molestowania.
W Niemczech w ostatnim czasie wybuchają coraz to nowe skandale związane z pedofilią wśród duchownych oraz jej tuszowaniem przez ich przełożonych. W zeszłym tygodniu papież Franciszek wysłał dwóch wysokich rangą biskupów, aby zbadali największą w Niemczech archidiecezję Kolonii pod kątem reagowania na przypadki molestowania.
Z Watykanu nadeszła lakoniczna wiadomość, że kard. Marx ma "kontynuować wykonywanie swojej posługi biskupiej do czasu podjęcia innej decyzji".
Kim jest kard. Reinhard Marx
Co ciekawe, kard. Reinhard Marx uchodził za jednego z bliższych doradców papieża Franciszka. Trzy lata temu o purpuracie pisała w naTemat Katarzyna Zuchowicz.O kardynale głośno zrobiło się, gdy... sprzeciwił się wieszaniu krzyży w instytucjach publicznych. "Jeśli krzyż uważany jest tylko za symbol kulturowy, oznacza to, że nie rozumie się go. W ten sposób krzyż jest ogałacany w imieniu państwa. (...) Żadna partia, żadne państwo, nawet ja jako kardynał, nikt nie może tak po prostu ustalać, co jest chrześcijańskie. To wyznacza Ten, który umarł na krzyżu" – mówił wówczas Reinhard Marx.
Czytaj także: