Szczepienia przeciw COVID-19. Tłumaczy dr Rajewski.
Kolejka do punktu szczepień w Zakopanem. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

W weekend w wielu miejscach w Polsce temperatura ma przekraczać 30 stopni, a ludzie zastanawiają się, czy nie przełożyć szczepienia przeciw COVID-19. – Upały nie stanowią przeciwskazania do szczepienia bądź jego odwlekania – uspokoił w rozmowie Polską Agencją Prasową specjalista chorób zakaźnych dr Paweł Rajewski.

REKLAMA
Lekarz podkreślił jednocześnie, że część skutków ubocznych czasem ma związek z długim przebywaniem na słońcu, które będzie towarzyszyć nadciągającej nad Polskę fali upałów. Przyznał, iż "u niewielkiego procenta osób może wystąpić jakaś forma fotoreakcji".
– Warto więc zminimalizować takie ryzyko. Nie generujmy więc objawów, które może wywołać praca na słońcu, czy odwodnienia. Mogą się one nałożyć na odczyn poszczepienny. Nie sterujmy jednak szczepieniami, patrząc na prognozy pogody czy fakt, że zaraz będzie weekend zaapelował dr Paweł Rajewski.

Specjalista ds. chorób zakaźnych dodał, że w upalne dni osoby będące tuż po szczepieniu powinny unikać pracy fizycznej w słońcu. Powiedział również, że w ramach profilaktyki poszczepiennej należy szczególnie zwracać uwagę na odpowiednie nawodnienie.
– Najlepiej pić wodę niegazowaną. Czasami występuje po szczepieniu gorączka, więc gdy zapomnimy o wodzie, a do tego nałożą się gorąco i podwyższona temperatura ciała, to znacznie łatwiej się odwodnić – wyjaśnił Rajewski.
W Polsce przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw COVID-19 otrzymało już prawie 25,5 mln osób. W pełni zaszczepionych jest niemal 16 mln Polaków. To powoduje, że sytuacja epidemiczna w kraju jest coraz lepsza. W czwartek MZ opublikowało kolejny optymistyczny raport dotyczący koronawirusa.
Czytaj także:

logo